Na stronie Interii pojawił się wczoraj artykuł o sensacyjnym tytule: Na gry wydajemy więcej niż na wódkę i leki. Niestety w tekście nie chodzi o gry planszowe tylko o rozmaite gry hazardowe.
Na gry wydajemy więcej niż na wódkę i leki
Tagged with: hazard
ale o co chodzi?
przez chwilę poczułem się jak na onecie.
He… to samo miałem. Jak na Onecie można się poczuć czytając takiego posta, albo pudelku.
Faktycznie link mało wartościowy, ale muszę przyznać że w moim przypadku to prawda. Ja wydaję na gry planszowe znacznie więcej niż na wódkę i leki:)))
OnetFanatic.pl
skojarzenia z onetem oczywiste, bo temat wpisu niby przyciąga wzrok, ale to tak naprawdę kolejne 'badania statystyczne’ i to nie w temacie strony :/
Chciałbym zaznaczyć, że artykuły na ten temat pojawiły się w Rzeczpospolitej, Gazecie Wyborczej i Money.pl. Z punktuwidzenia makroekonomicznego to ciekawe dane.
Chyba niepotrzebnie Pancho wrzucił obrazek. Moją uwagę przyciągnął tytuł artykułu, który za Pulsem Biznesu przekazała Interia: „Na gry wydajemy więcej niz na wódę i leki”. Ponieważ mnie (i zapewne nie tylko mnie) gry kojarzą się głównie z planszówkami, to tytuł brzmiał bardzo optymistycznie. I dopiero z treści artykułu zorientowałem się, że to jednak chodzi o gry hazardowe. Ciekawostką miał być więc sam tytuł, a nie link, co (jak widać z komentarzy) nie wszyscy zrozumieli.
Wydaje mi się, że wszyscy wszystko dobrze zrozumieli. Chodzi o to, że jak się zaczną pojawiać takie „posty” kilka razy dziennie (napisanie ich to 10 minut pracy) to GamesFanatic.pl niczym od Pudelka się różnić w formie nie będzie… może tylko tematyką.
W pelni sie zgadzam. Juz wczesniej ktos madry (nie pamietam kto) napisal, ze GF to pudelek i rynsztok pelen grafomanii. :D
@markus 13:14, czerwiec 30, 2009
Wydaje mi się, że wszyscy wszystko dobrze zrozumieli. Chodzi o to, że jak się zaczną pojawiać takie “posty” kilka razy dziennie (napisanie ich to 10 minut pracy) to GamesFanatic.pl niczym od Pudelka się różnić w formie nie będzie… może tylko tematyką.
Spokojnie, pojawianie się kilka razy dziennie takich tekstów GF nie grozi. Ale od czasu do czasu można wrzucić coś mniej typowego, a bardziej kontrowersyjnego i dziwacznego :)
A dla mnie news ciekawy, bo dziwi mnie że zamiast słowa „hazard” pojawia się niewinne „gry”. Tym bardziej, że w żadną grę hazardową (chyba) nigdy nie grałem…