Home | Felietony | Dwa akapity | Dwa akapity: o zrozumieniu

Dwa akapity: o zrozumieniu
Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę

Jest to sytuacja wyjątkowa. Scena, którą chcę opisać w zasadzie jest niemożliwa do opisania. Nie oddam słowami, choć bardzo bym chciał, miny Bogasa, który stanął w przejściu pomiędzy moją kuchnią, dużym pokojem, a przedpokojem. Nie oddam słowami tego, jak pokiwał głową ze zrozumieniem, jak zacisnął zęby mieląc w myślach kilka refleksji. Nie oddam wreszcie tonu jego głosu, gdy w końcu, po kilku sekundach przyglądania sie półkom z grami powiedział: „Też upychasz gdzie się da.”

Mam gry na regale z ksiażkami. Mam gry pod regałem z książkami. Mam osobny regał na gry. Mam gry upchnięte na szafie z ubraniami. Mam gry upchnięte w pokoju dzieci. Mam gry wywiezione i trzymane w naszej sali w MDK. Mam gry upchnięte na szafach w Firmie… „Salou buduje się i mówi, że będzie miał osobny pokój, cały na gry.”, mówię. Tego jak z absolutnym zrozumieniem przyjął to Bogas, tego, jak pokiwał smutno głową i tego jakim tonem wypowiedział: „No właśnie, no właśnie” też nie oddam. Mało słów. Wiele zrozumienia.

10 komentarzy

  1. Avatar

    jakiś czas temu wpadłem na to (mam nadzieję ze to nie swietokradctwo :)) żeby trzymać kilka gier w jednym pudle.

    Cytadela=cytadela+fasolki+sabotażysci(
    miesci sie 6 talii idealnie, przegródki z kartonu w środku).

    Po dwie gry mieszczą się w Ys, Eufrat i tygrys, wysokie napięcie, samurai, caylus- duże pudła z planszą i sporą ilością pustego miejsca.
    Na razie kolekcja =2 szuflady w komodzie ikea, ułożone superoptymalnie,bez tego trcku byłyby 4 :)

  2. Avatar

    tak, bb, to swietokradztwo ;-)

  3. Avatar

    Ja tylko Rails of Europe wsadzilem do pudla Railroad Tycoon. Ale puste pudelko po RoE gdzies tam upchalem, bo zal wyrzucic…:-)

    Ale fakt, ze brak miejsca (poki co ]:-) ) jest dla mnie dobrym impulsem do sprzedawania gier, w ktore nie gram…

  4. Avatar

    Ja tylko raz tak zrobiłem jak zabierałem dużo gier na weekend. Potem surowce z Filarów ziemi wrzuciłem nie tam gdzie trzeba i na wtorkowym graniu byłaby niezła wtopa gdyby nie to że obok leżał akurat nieużywany Caylus.

    Więcej tak nie zrobię ;)

  5. Avatar

    Ja jak już wspominałem rozdaje gry w które nie gram. Mimo, że gram od ładnych paru lat to teraz mam w domu 34 gry, które ladnie się mieszczą w jedną serwantkę. Nic nie widać aby to było mieszkanie gracza:).

    Pozdrawiam
    Cieślik

  6. Avatar

    cieslik – jakbym w kazdej chwili mogl wejsc do grala i rozfoliowac dowolny z tych x tysiecy artykulow to pewnie bym tez trzmal gry w graalu wlasnie nie w domu :-d :-D

  7. Avatar

    trzymanie kilku różnych gier w jednym pudle to barbarzyństwo ;p

    Przecież te drewniane kolorowe sześcianiki mogą się pomieszać i pomylić ;)

  8. Avatar

    Ha, dzięki mojemy felietonikowi wytropiśmy heretyka! Na stos z nim, na stos! :D

  9. Avatar

    hehe, też planuję w domu cały jeden pokój gier :) teraz szukam odpowiedniego stołu rozsuwanego, pełne zrozumienie

  10. Avatar

    Trzymać gry na półkach, regałach, pod szafą, na szafie, w tapczanie, na stole, pod stołem, zamiast stołu… wszystko rozumiem, ale pakować kilka gier w jedno pudełko? Eee, nieładnie. Toż to się nie godzi. Nawet jakbym miał je w wannie trzymać to nie odważyłbym się na taki krok :P

Leave a Reply to Longinus Cancel reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*