Home | Wydarzenia | Pielgrzymka po Śląsku – część 3

Pielgrzymka po Śląsku – część 3
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Wtorek-Środa, Wodzisław Śląski

Teraz mam małego kaca bo właśnie wypuściłem wygraną już grę przez totalną ślepotę, tak więc notka wyszła jakaś taka krótsza i bardziej bezbarwna chyba…

Na wtorek wieczór Folko zaprosił mnie do siebie, więc z Gliwic pojechałem do Wodzisławia.
Wieczór zaczął się mało przyjemnie – udało mi się pod domem Folko zatrzasnąć kluczyki w samochodzie (tak, wiem, idiota :( )… Przez jakiś więc czas szukaliśmy sposobów rozwiązania tego problemu. Jedyny jaki znaleźliśmy to kurier z Warszawy do Wodzisławia, szczęśliwie skłonny przyjąć przesyłkę o 19tej, i dostarczyć ją w środku następnego dnia…
Kurier zamówiony, zaczęliśmy grać.

Na początek kilka gier w Hive – Folko w międzyczasie uczył się na sieci, i chciał zobaczyć czy umie wygrywać jako drugi. Nie bardzo :-) To co przegrałem wynikało z niezauważenia że uwolnił sobie królową, nie z jakiejś efektywnej sekwencji. Ciągle jak dla mnie zaczynający wygrywa :-)

Następna w kolejności inna gra logiczna – nowy dla mnie Quoridor. Stawiamy na planszy płotki robiąc różne korytarze, którymi trzeba swój pionek przetransportować w drugą stronę. Bardzo ciekawa, chętnie bym ją poznał lepiej. Dodatkowo bardzo szybka. Jak to bywa z grami logicznymi trudno wygrać pierwsze partie, i pomimo najszczerszych chęci każdorazowo przegrywałem pierwszą potyczkę w każdej grze. A że (zwyczaj wyniesiony z Go) jak już widziałem że mnie Folko oszukał od razu poddawałem, 3 gry zagraliśmy błyskawicznie. Ogólnie – jeśli szukacie ciekawej gry logicznej, i będziecie mieli przeciwnika który jeszcze tego nie zna, bardzo polecam.

Następnie zagraliśmy w czwórkę (z żoną i córką Folko) w TransAmerikę. Dużo o tej grze słyszałem, ale dotąd nie miałem okazji poznać. Każdy dostaje zestaw miast które musi połączyć torami, gdy połączymy naszą sieć torów z siecią przeciwnika staje się ona siecią wspólną, kto pierwszy ma połączone wszystkie swoje miasta wygrywa. Bardzo proste, odrobina losowości, super szybkie tury graczy, szybka całość, na jedną grę składa się kilka „rozdań”, ogólnie gra familijna bliska ideału. Kluczem do wygrania jest przeczekanie przeciwników żeby to oni zaczęli wędrować w kierunku miast które samemu też się chce połączyć, tyle że nie ma gwarancji że ktokolwiek ma na swojej liście miasto obok naszego… Bardzo przyjemna gra, szczególnie do gry z dziećmi, planuję ją nabyć jak tylko będzie okazja.

Na koniec już bez dzieci zagraliśmy jeszcze w Downfall of Pompeii. Folko napisał przed momentem recenzję, zapraszam po opis na g-p.pl :-) Mnie się spodobała, taki lekki szybki wypełniacz, gra się płynnie, w drugiej fazie dosyć klimatyczny. Tyle że ile wypełniaczy trzeba mieć?… Zawsze chętnie zagram jeszcze, choć pewnie nie będę sam proponował.

Po grach Folko pokazał mi swoją olbrzymią kolekcję samoróbek. Nie była to może lepsza-niż-fabryczna jakość kolegi wc, ale w zupełności nadająca się do pokazania bez kompleksów gościom. Największe wrażenie zrobił na mnie Pylos z kulek z myszek komputerowych :-) Genialne :-)

W środę zamęczyłem się analizą go – notebook i książki zostały w zamkniętym samochodzie, zupełnie nie miałem alternatywy czekając na kuriera…

A skoro info jak idzie jest i tak na bieżąco i nie czeka na część 4, to informuję że mam bilans 3:1, przy czym kluczowe było wygrać wszystkie z pierwszych 4ech gier niestety – teraz czekają mnie gry z nalepszymi…

Quoridor – Ogólna ocena:

Złożoność gry:

Oprawa wizualna:

Transamerica – Ogólna ocena:

Złożoność gry:

Oprawa wizualna:

Downfall of Pompeii – Ogólna ocena:

Złożoność gry:

Oprawa wizualna:

3 komentarze

  1. Avatar

    Trzymamy kciuki. Go go go, Bazik!

  2. Avatar
    Adam (folko) Kaluza

    Graliśmy jeszcze w Metro, w które udało mi się wygrać ;)

  3. Avatar

    ahhh racja. jakim cudem zapomnialem? :-( mowie ze mialem lekkiego kaca wczoraj, a dzis mamy grac a nie pisac notki :-)

Leave a Reply to Adam (folko) Kaluza Cancel reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*