Strife to nowa gra od Cube: Factory of Ideas, której europejska premiera będzie miała miejsce podczas targów Essen w październiku. Gra wydana zostanie w trzech wersjach językowych : angielskiej, niemieckiej i polskiej. Tyle rzeczy formalnych, a z czym to się je?
Read More »Strife – rzut okiem
7 Ronin – Kurosawa na planszy? Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Jako wielki fan azjatyckiej kultury i kinematografii najzwyczajniej w świecie nie mogłem odpuścić tego tytułu. Już w momencie pojawienia się pierwszych zapowiedzi wiedziałem, że na pewno trafi na stół. Jeśli bowiem ktoś obiecuje mi grę w klimacie „Siedmiu Samurajów” Kurosawy i dodatkowo czyni z niej asymetryczną, dwuosobową planszówkę – które uwielbiam – to z miejsca ma u mnie ogromny kredyt zaufania i bardzo pozytywne nastawienie, jeszcze przed pierwszą rozgrywką. Czy twórcom 7 Ronin udało się tego zaufania nie zawieść? O tym przeczytacie poniżej…
Read More »Tajemnicze Domostwo – zbrodnia sprzed lat [Współpraca reklamowa z Portal] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
I znów to samo. Budzę się zlany potem. W głowie majaczą obrazy. Mnóstwo obrazów, mnóstwo wielobarwnych scen i kształtów. Początkowo pamiętam jeszcze szczegóły – samotne drzewo na polu, zakrwawiony obrus.. Później wszystko zlewa się w jedną, niezidentyfikowaną plamę. Po co to wszystko? To już czwarty dzień, czwarta doba dochodzenia, a my kręcimy się w kółko – wciąż tylko te sny… Bez przerwy, noc w noc…
Read More »Zapowiedzi 2014 – cz. X: CUBE – Factory of Ideas Ten tekst przeczytasz w 2 minut
Cube: Factory of Ideas to – obchodzące pierwszy rok działalności – poznańskie wydawnictwo znane między innymi z wydania na polskim rynku niezwykle popularnej serii Summoner Wars. Oto co przygotowują dla Was w tym roku:
Read More »Smart Games : IQ link i Twarzą w Twarz – łamacze główek [Współpraca reklamowa z Granna] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Założę się, że osoby, które dużo podróżują pociągami/tramwajami – podobnie jak ja – często zastanawiają się jakby tu zająć sobie czas w podróży… Można oczywiście rzucić się w objęcia Morfeusza i zwyczajnie podróż przespać, ale sam wychodzę z założenia, że na spanie szkoda czasu. Można więc czytać, słuchać muzyki, czy choćby rozwiązywać krzyżówki. Jak najbardziej! W końcu jednak przyjdzie taki dzień i zapragniecie czegoś więcej. Tym „czymś więcej” dla mnie okazała się doskonała seria jednoosobowych łamigłówek Smart Games wydawanych nad Wisłą przez firmę Granna.
Read More »Mauna Kea – Wulkaniczna katastrofa Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Istnieje pewna, niewielka grupa projektantów, której gry nigdy nie schodzą poniżej pewnego, zadowalającego mnie poziomu i które zawsze chętnie powitam na swojej półce. Do tejże grupy jeszcze całkiem niedawno należał Fin o niewymawialnym nazwisku – twórca dobrych, acz niedocenianych gier, takich jak Księstwo czy Walnut Grove, a także (oczywiście) hitu nad hity – Eclipse. Czasu przeszłego użyłem tutaj nie bez przyczyny, gdyż z pomocą Mauna Kea, z głośnym hukiem, opuścił on te zacne grono i niezwykle ciężko mu będzie do niego powrócić. No ale po kolei…
Read More »Relic Runners – W pogoni za błyskotkami Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Kiedy biorę do ręki pudełko od Days of Wonder, dwie rzeczy graniczą niemal z pewnością, a jedna – dużo ważniejsza – pozostaje zawsze niewiadomą. Pewne jest to, że gra będzie wydana przepięknie, na najwyższym możliwym poziomie. Pewne jest też to, że będzie mniej lub bardziej wpisywać się w kategorię lekkich gier rodzinnych. Żadnej pewności nie ma natomiast co do jakości samej rozgrywki. Czy najnowszemu dziełu Amerykanów bliżej jest do genialnej prostoty Small Worlda, czy może wtórnego i piekielnie nudnego Cargo Noir? Odpowiedź na te pytania znajdziecie poniżej.
Read More »Vampire Empire – Genialna Wampiriada Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Godzina 21.30. Na zewnątrz zrobiło się już całkiem ciemno. Siedzimy więc w cieniu rzucanym przez niewielką, stojącą obok lampkę. Czekamy. Niezręczną ciszę przerywa jedynie miarowe, zdradzające oznaki zdenerwowania, stukanie palcem wskazującym o blat stołu. Stołu, na którym od dobrej godziny leży rozłożona gra planszowa. Gra, która prawdopodobnie nie doczeka się dziś trzeciego gracza, który utknął gdzieś pomiędzy domem, a przystankiem autobusowym. I wtem kolega rzuca hasło: „Zagrajmy w coś dwuosobowego”… Mój wzrok momentalnie kieruje się na leżącą na półce, sporej rozmiarów czarną puszkę. Puszkę ozdobioną napisem : Vampire Empire.
Read More »