Miłość, głód i wielkie pieniądze.
Największe targi gier w Europie. 147.000 odwiedzających, ponad 600 stoisk, 12 toalet i tylko dwóch bloggerów, którzy nie boją się powiedzieć prawdy.
O drogich podróżach za zachodnią granicę, braku czasu na recenzje gier, zarządzaniu domowym budżetem i poszukiwaniu promocji, które nie nadchodzą, rozmawiają nadgorliwy germanista Grzegorz (Brodaty Boardgames / gramywplanszowki.pl) oraz slawista i patriota lokalny, Propi (gamesfanatic.pl). Całość rozmowy nagrano w strefie Euro.