Dzisiaj lekki odpoczynek od konkursów patronackich. Nie znaczy to jednak, że zabraknie konkursowego poniedziałku. Tym razem wspólnie ze sklepem Mr Meeple zapraszamy do zabawy, w której do wygrania są gadżety i koszulki ze sklepu.
Zadanie konkursowe jest banalne. Wystarczy napisać w komentarzu w jaką – Waszym zdaniem – grę chciałby zagrać przedstawiony na zdjęciu Jigsaw. Jedna osoba może wstawić tylko jeden komentarz.
Na Wasze odpowiedzi czekamy do niedzieli 4 czerwca, do godziny 23.59.
Trzy najlepsze i najzabawniejsze odpowiedzi zostaną nagrodzone koszulką lub gadżetami ze sklepu Mr Meeple.
A oto nagrody, jakie możecie wygrać w konkursie:
Uważam, że Jigsaw mógłby wybrać tylko jedną grę – Bierki:) Harpuny, oszczepy i trójzęby to przecież idealne narzędzia tortur planszówkowego Jigsaw-a;)
Czarne historie
W Robinsona Crusoe – oczywiście. To prawdziwa walka o przetrwanie która pozwala docenić życie, a jako inżynier zrealizowałby z sukcesem wszystkie pomysły na przedmioty lepiej od cieśli! ;)
Jigsaw ma ubraną muszkę więc przygotował się do gry w Karty Dżentelmenów – jak prawdziwy dżentelmen wygląda – a jak wiadomo dżentelmeni czasami muszą też pogadać głupot i szydzić z różnych rzeczy :)
Jak to w jaką, oczywiście że w Munchkina, by na koniec w kogoś ze złości cisnąć tą muszką
Nie wiem czy ktoś pamięta grę „Operacja” ? Gra o wyciąganiu organów i kości z faceta… myślę że pasuje idealnie i Jigsaw’owi na pewno by się spodobała ;-)
Jigsaw na pewno chętnie zagrałby w Wsiąść do Pociągu Europa – zapomniał tylko zabrać walizki. Taki elegant to na pewno w Warsie siedzi :D
Nie zwróciliście uwagi, że ubrany jest w kombinezon sapera? Skrzydełka muszki wskazują na przycisk „ostatniej szansy” zresetowania tykającego zegara ;-) Ten podmuch w tle to znak, że ktoś jednak nie zdążył … , więc idzie poszukać następnego chętnego.
To jasne, że przygotował się do „Fuse” :-P
– Witam Panie Jigsaw – powiedział Ignacy poprawiając swoje okulary.
– Dzień dobry. – odpowiedział chłodnym głosem.
Jigsaw rozejrzał się po pokoju. Jego największą uwagę przykuł ogromny regał z kilkudziesięcioma kolorowymi kartonami. Wiedział co to jest.
Ignacy zauważył, że Jigsaw wpatruje się w ów regał.
– To w co zagramy kolego?
Jigsaw po chwili zastanowienia, wyciągnął rękę ku regałowi i z szyderczym uśmiechem odparł:
– Dziś to Ty będziesz mi płacił za nocleg w hotelu.
Ignacy zbladł. Wiedział, że jako mistrz świata Monopoly będzie musiał tego wieczoru bronić swojego tytułu. A pretendent nie był pierwszym lepszym grajkiem z ulicy. Były mistrz gminy, obecny mistrz powiatu, województwa, vice-mistrz Europy. Niekwestionowany mistrz osiedla.
Usiedli, rozłożyli grę. Ignacy jak zawsze wybrał naparstek. Jigsaw nie jest przesądny, nie dba o to czym będzie przesuwał się po planszy. Wie, że tutaj liczą się tylko umiejętności w rzucaniu kostkami a to trenuje codziennie przez 10 godzin.
Zaczęli.
(ciąg dalszy (może) nastąpi)
Krwawa oberża – zmanipulować, zamordować i zakopać pod stodołą
W Agricolę. Od pierwszych rund tłumiłby swą radość, patrząc jak gracz beztrosko zbiera drewno i trzcinę, by w końcu przypomnieć mu, że po bieżącej rundzie rozpoczynają się Żniwa. Szok i niedowierzanie gracza oraz jego zatroskanie o los swoich głodnych członków rodziny, byłyby dla Jigsawa powodem do nieukrywanej już wielkiej radości :)
5 sekund :D
Meepel? Tylko w Carcassone.
HORROR W ARKHAM!
W klimacie wszechogarniającej beznadziei, paniki, morderstw i strachu mój planszówkowy przyjaciel czułby się myślę bardzo swobodnie :) Paranoja, niepewność, przerażenie – takiej osobistości jak Jigsaw spodobałaby się mroczna aura tej gry.
Jeśli miałbym proponować rozgrywkę planszową Jigsaw, to myślę, że wziąłbym pod uwagę jego „zainteresowania zawodowe” i wybrałbym grę 'OSTATNI PIĄTEK’
Idealny klimat horroru w połączeniu z szalonym mordercą daje mieszankę wybuchową na wiele godzin przy stole… ;-) Ponadto myślę, że by się spełnił grając w grę goniąc biednych obozowiczów na planszy i robiąc z nich naszyjniki czy bransoletki na rękę :D
Jednakże, jest to gra tylko dla ludzi o mocnych nerwach i „silnych nogach” – mogą się przydać w ucieczce… :-]
A ja zagrałbym z Jigsawem w LISTY Z WHITECHAMPEL :D Jestem przekonany, że ze względu na branżę, w jakiej działa Jigsaw świetnie sprawdziłby się w roli KUBY ROZPRUWACZA! W grę można zagrać już od 2 osób, więc wziąłbym rolę Policji… Mam jakieś takie głębokie przekonanie, że Jigsaw poradziłby sobie w zadaniach polegających na przygotowaniu zbrodni, wyborze ofiar, a następnie ucieczce do kryjówki. Zabijanie Nieszczęśnic mogłoby mu niestety przysporzyć trochę… szczęścia. Klimat tajemniczych zbrodni, krwi na ulicach, ciał na bruku Whitechampel mógłby przemówić do mojego kolegi Meepla.
Pamiętacie Don Vito Corleone, Tony’ego Soprano albo naszego rodzimego Janusza Tracza – prowincjonalnego króla gangsterów? Łączy ich wydawałoby się tylko zimny, stalowy wzrok, spluwa i psychodela na całego, a jednak jest coś jeszcze… Wystarczy spojrzeć głębiej (w te rybie oczy).
A teraz spójrzcie na Jigsawa. Widzicie analogię? Spójrzcie głębiej i powiedzcie: czyż nie wyobrażacie sobie jak pięknie załatwia przeciwnika? Z jaką pasją ten pozornie obojętny Janusz Tracz meepli oddaje się przyjemności szycia kołderki w „Patchworku”? Jak zgarnia te guziki niczym żetony z Vegas? Jak myśli, analizuje jak sprawnie zniszczyć oponenta? Jak rozwija w sobie wrażliwość na tworzone przez siebie piękno? To byłoby niezwykle elektryzujące doświadczenie.
Jigsaw już nigdy nie byłby taki sam. „Patchwork” też nie. Wystarczy tylko spojrzeć głębiej…
W Domek ;) Może wtedy, przy tej prostej grze o „ciepłej” atmosferze Jigsaw zechciałby zmienić swoje preferencje co do sposobu życia, stałby się bardziej społeczny, skupił na czymś innym niż rozróba, zobaczyłby jak pięknie można budować dom, może zechciałby nawet założyć rodzinkę.. hihi xD
Jigsaw enjoys playing every game, but when it comes to his preference – his unrivaled favorite is „The Arcane of Love”. And it’s not very hard to see why – since his presence on the board is not required (because there is no board), it frees him for more interesting gameplay participation :)
__
Jigsaw lubi grać w każdą grę, ale jeśli chodzi o jego preferencje – jego niezrównany faworyt to „Arkana Miłości”. I nie jest to trudno zrozumieć dlaczego – ponieważ jego obecność na planszę nie jest wymagana (ta gra w ogóle nie zawiera planszy), i to zwalnia go na o wiele ciekawszy udział w grze :)
Czerwona mucha sugeruje poparcie dla Korwina. Stąd Jigsaw pewnie dobrze by się bawił podczas gry w „Czas zaorać Socjalizm”
Przede wszystkim chciałabym sprawdzić zdolności umysłowe Jigsaw :-] a najbardziej do tego nada się, moim zdaniem Neuroshima Hex 3.0 Szachy w tematyce postapo, myślę, że to dobre przetarcie, aby poznać się dobrze ;-)