Home / Wiadomości / Aktualności / W cieniu tronu – zapowiedź i patronat medialny GF

W cieniu tronu – zapowiedź i patronat medialny GF

W cieniu tronu2Tajne stowarzyszenia działają w cieniu królewskiego tronu. Chcą przejąć władzę nad Starym Państwem. Im większa liczba sług, szlachty i dostojników znajduje się pod ich kontrolą, tym większa szansa na osiągnięcie ostatecznego celu.

Jest nam niezwykle miło poinformować, że Games Fanatic objął patronat medialny nad grą W cieniu tronu, która ma się ukazać na półkach sklepowych pod koniec maja bieżącego roku za sprawą wydawnictwa Fox Games.

W cieniu tronu jest to szybka gra karciana, autorstwa Oleksandra Nevskiya i Olega Sidorenko – panów znanych z takiego hitu jak Tajemnicze Domostwo lub z zapowiedzianych niedawno w polskiej wersji językowej przez wydawnictwo Rebel, Piratów 7 Mórz.

Podczas partii gracze zbierają zestawy kart zapewniające im specjalne moce i punkty zwycięstwa. Moce ułatwiają zbieranie kolejnych kart, te z kolei określają punkty zwycięstwa, które pozwalają ustalić, kto wygrał grę.

Rozgrywka przeznaczona jest dla od 2 do 4 graczy, a czas partii nie powinien przekroczyć 30 minut.

foxgames

Na razie o grze możecie przeczytać niewiele więcej, chociaż wyrażona na BGG opinia nastraja sporym optymizmem: „Great Filler! Love the variable powers and their effects” („Świetny filler. Jestem zachwycony zmiennymi mocami [postaci] oraz ich efektami”).

My nie możemy się już doczekać premiery i możliwości zrecenzowania dla Was gry. Wam polecamy tymczasem zapoznać się z instrukcją (jeszcze wersją nieostateczną) oraz przykładowymi grafikami kart.

Ps. a jeszcze przed premierą możecie spodziewać się konkursu, w którym będzie można wygrać własny egzemplarz W cieniu tronu.

kartaKoniecGry

karta Końca Gry

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

sklep z grami planszowymi planszomania.pl
x

Check Also

Escape Tales: Dzieci Żmijowego Lasu

To ja zacznę nieskromnie: Muzo! Męża wyśpiewaj, co nowy typ gry zobaczył, wszelako przed nim nie stchórzył, a wypróbować raczył, w rozgrywce swojej siła znalazł trudów, mimo że niemałe nie przyćmiły cudów puzderka pełnego tajemnic, małego escape roomu! Gdy dostałem propozycję recenzowania Escape Tales: Dzieci Żmijowego Lasu nie kryłem, że jest to pierwsza moja przygoda nie tylko z planszówkową, ale i realną wersją takiej zabawy. Stwierdziłem jednak, że czas poszerzyć swoje horyzonty! W co ja się władowałem… Udostępnij: Facebook Twitter LinkedIn More

Share via
Copy link
Powered by Social Snap