Home | Wiadomości | Aktualności | Czy grę 1989: Jesień Narodów wydała samodzielnie TVP?

Czy grę 1989: Jesień Narodów wydała samodzielnie TVP?
Ten tekst przeczytasz w 2 minut

1989We wczorajszym wydaniu programu „Świat się kręci” w Telewizji Polskiej (TVP1), poświęconemu 25. rocznicy pierwszych wolnych (częściowo) wyborów, zobaczyć mogliśmy kilkuminutową dyskusję, poświęconą grze planszowej 1989: Jesień Narodów (po przebrnięciu przez reklamy od 27 min 35 sek). Gośćmi Macieja Kurzajewskiego i Krzysztofa Ziemca byli Barbara Bilińska (Dyrektor Biura Reklamy TVP) oraz dr Paweł Sasanka (IPN). O ile pamięć mnie nie myli, jest to do tej pory najważniejsza (bo przy okazji tak ważnej daty i w dobrym czasie antenowym), najdłuższa (ponad 8 min.) i najciekawsza ekspozycja nowoczesnej gry planszowej (i planszówkowego hobby w ogóle) w polskich mediach. Goście (zwłaszcza Pani Bilińska) potrafili ze swadą opowiedzieć o aspekcie edukacyjnym planszówek, a wręcz – wybaczcie kolokwializm – „nakręcić” telewidzów. Jeszcze raz podkreślam, że to wielka sprawa dla całego planszówkowego światka. Pewien niesmak budzi jednak fakt przypisania sobie całej zasługi w zakresie wydania gry (a 'między wierszami’ także jej zaprojektowania) przez Telewizję Polską.

Na pytanie redaktora Kurzajewskiego: „Skąd w ogóle pomysł na tę grę?”, Pani Bilińska odpowiada: „My staramy się jako telewizja, pełnić naszą misję […] Ta gra jest szóstym naszym dzieckiem”.

Hm. Trudno mi się doliczyć tej szóstki. O ile rozumiem, że za 'dzieci’ TVP uważa gry tworzone na motywach popularnych seriali przez wydawnictwo Inte-gra (Alternatywy 4, Ojciec Mateusz, wkrótce także Zmiennicy), o tyle zaliczenie do nich gry Czas honoru: Operacja most III, wydanej przez Phalanx, budzi już wątpliwości. O tej grze również opowiadano w TVP (TVP Historia), lecz przynajmniej w programie znalazło się miejsce dla jej twórcy – Michała Ozona. Być może chodzi jeszcze o Kocham Cię, Polsko (Granna). Tak czy inaczej, 1989 żadnym 'dzieckiem TVP’ nie jest.

Kolejne wypowiedzi Pani Bilińskiej również świadczą o przypisywaniu sobie samej idei stworzenia 1989, co – w świetle faktów – nie jest prawdą. Dla przypomnienia: autorami 1989: Dawn of Freedom są Amerykanie – Ted Torgerson i Jason Matthews. Gra pierwotnie ukazała się w Stanach Zjednoczonych w 2012 r., nakładem znanego wydawnictwa GMT. Historię o tym, jak to Amerykanie zafascynowali się historią Jesieni Ludów w Europie Środkowej i stworzyli dedykowaną planszówkę, też można ciekawie sprzedać telewidzom – co przeszkadzało w krótkim jej przedstawieniu?

Kolejna dziwna wypowiedź Pani Bilińskiej: „Produkt jest absolutnie limitowany, bo TVP wydała zaledwie 1000 egzemplarzy”. Patrząc od tej strony, 90% planszówek to edycje limitowane. Limitowane chłonnością rynku po prostu, bo liczba 1000-2000 egzemplarzy jest całkowicie standardową wielkością nakładu tego rodzaju produkcji. Stwierdzenie „TVP wydała” i całkowite pominięcie Wydawnictwa Bard Centrum Gier (wydawca i twórca polskiej wersji gry), nie wymaga komentarza. Chociaż nie – wymaga. Wystarczyło przecież jedno zdanie, które nie zajęłoby zbyt wiele cennego czasu antenowego TVP: 'Telewizja Polska jest współwydawcą gry, razem z firmą Bard Centrum Gier, która przygotowała jej polską edycję”. Koniec.

Lepiej było jednak zgarnąć cała śmietankę dla siebie…

Cóż, widać, że w TVP wciąż jeszcze panują nawyki rodem ze starego 'usroju’ ;)

Zastanawia mnie również bierność dr Sasanki z IPN w tej kwestii, który w temacie gier powinien orientować się lepiej i słówko o Bardzie wtrącić.

A może przesadzam? Może Wy nie widzicie w tych wypowiedziach niczego niestosownego?

 

9 komentarzy

  1. Avatar

    Dopóki Bard się nie wypowie, nie dowiemy się w jakim zakresie TVP jest wydawcą tego tytułu.
    Ale jedno jest pewne. Pominięcie informacji kto tak naprawdę jest twórcą gry w kontekście słów pani z TVP jest po prostu śmieszne i niedopuszczalne.

  2. Avatar

    słuchając tego człowiek jest przekonany że tvp zrobiła grę od zera bez niczyjej pomocy. straszna propaganda … a biorąc pod uwagę że jest to tylko „polska wersja” … może i są inne grafiki w naszej wersji … może i nad tłumaczeniami i zmianami czuwał IPN … no ale tak chyba nie powiinno być … :(

    Co nie zmienia faktu że super że taka dyskusja na antenie zaistniała cieszzmy się z tego co mamy ;]

  3. clown

    A ja się dziwię temu zdziwieniu. To, że się w mediach manipuluje czym się tylko da, to przecież norma (nie oznacza to oczywiście akceptacji). Temat „zaistniał” tylko dlatego, że mamy 25 rocznicę wyborów i wszystko, co się z tym wiąże wpływa na działania mediów. Wpływ na hobby planszówkowe? Dzięki takiemu zaserwowaniu tematu moim zdaniem raczej nikły.

  4. Odi

    A moim zdaniem po tym materiale ktoś może się skusić, zwłaszcza, że edycja jest „limitowana” :P

    Tym bardziej więc przykro, że TVP zaprezentowało się w nim nieomalże jako główny promotor pobudzającej intelektualnie rozrywki (wszak intelektualna rozrywka jest zgodna z misją TVP :D)

  5. Odi

    Odpowiedź TVP na nasze zapytanie w tej sprawie: [pisownia oryginalna]

    Szanowny Panie
    Logo firmy Bard funkcjonowalo na ekranie tvp jak pokazywano gre !
    Nie pomniejszamy jej udzialu
    Nie padlo z moich ust ze jestesmy wylacznym producentem
    De facto jestesmy wiekszosciowym partnerem z firma Bard przy tym przedsiewzieciu
    Odpowiadamy za promocje gry
    Jak zapewne pan zauwazyl w studiu byl tez przedstaeiciel IPN wystepujacy jako partner przedsiewziecia
    Pozdrawiam serdecznie i zachecam do siegniecia po gre

  6. sipio

    Pani chodziło po te szęść gier
    https://sklep.tvp.pl/category/gry

  7. Avatar

    @pani z tvp

    Palnąć bzdurę można – każdemu się zdarza, brnąć w zaparte to już naprawdę kiepska sprawa. Ale w sumie czego się spodziewać po tak „zacnej” instytucji jaką jest publiczna telewizja (tym bardziej, że, jak widać, nie stać ją na poważne potraktowanie innych mediów i napisanie wiadomości zawierającej polskie litery i jakiekolwiek znaki przestankowe…).

    „Pozdrawiam serdecznie i zachecam do siegniecia po gre” – to mnie rozwaliło. Ciekawe, czy ta kobita w ogóle ogarnęła do kogo pisze i czy sama potrafiłaby choćby przybliżyć zasady…?

  8. Andy

    Zacytuję na tę okoliczność fragment tekstu piosenki, bardzo popularnej gdy byłem dużo, dużo młodszy:

    „Droga pani z telewizji
    Co wieczór cały drżę, gdy tak dzielnie pani
    Bój toczy srogi z zabobonami
    I aż brakuje mi tchu.”

    Zmieniłem tylko rodzaj podmiotu lirycznego ;)

  9. Avatar

    A jednak można podawać bardziej rzetelne informacje :)
    http://tygodnik.onet.pl/historia/czy-mozna-bylo-wczesniej-obalic-komunizm-jaroslaw-flis-o-nowej-grze-ipn-u/lxr72

    Z tym, że dłuższa wersja jest w aktualnym numerze TP. I tam tytuł nie sugeruje, że chodzi tylko o ZnajZnak.

Leave a Reply to Grzeslaw Cancel reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*