[źródło: Świat Gier Planszowych]
GFoto – bez komentarza
Tagged with: Essen 2012 Filip Miłuński Piotr Słaby
Posted by: yosz in GFoto 2 sierpnia 2012 20 komentarzy
[źródło: Świat Gier Planszowych]
Tagged with: Essen 2012 Filip Miłuński Piotr Słaby
19 stycznia 2018
Czy rozmiar puszki-pudełka będzie taki jak Revolvera??
sipio: z tego co wiem to tak.
Swoją drogą widział ktoś gdzieś, żeby ktoś gdzieś sprzedawał takie „gołe” metalowe pudełka jako półprodukt do gier?
Chyba zostaje szukać pustych pudełek po jakiś ciasteczkach i tego typu rzeczach :-)
pudło całkiem spoko.
Ciekawe jak gra
Na stronie ŚGP są pokazane wszystkie komponenty: http://www.swiatgierplanszowych.pl/2012/08/vampire-empire-filip-milunski-wydaje-gre-w-white-goblin-games/
A sama gra… jest to moim zdaniem najlepsza gra Filipa.
No zobaczymy czy najlepsza. Świetny 'Na Grunwald’ ciężko będzie przebić. Ale mam nadzieję, że i tak będzie bardzo dobra. Jedna z bardzo nielicznych polskich gier, z którymi wiążę konkretne nadzieje.
Marcinie a wliczyłes w tą najlepszość Magnum Sal, czy tylko Miłuński solo liczysz?
Jacku, jak możesz przedkładać Na Grunwald nad Magnum Sal? Przecież te gry jakościowo dzieli spora różnica na korzyść MS
Madeusz: z przykrością to stwierdzam, ale tak ;) Ale są to dwie różne gry. MS to eurogra-workerplacement. VE to karciana gra blefu, z zarządzaniem kartami na ręce i jest tylko dwuosobowa.
Ale może to też dlatego, że w MS więcej razy grałem (bo musiałem ;) ) i mam do niej trochę inne podejście :P
Szkoda, że nie po polsku :( Z żoną nie pogram, bo bym musiał chyba kupić jedno wydanie angielskie i drugie niemieckie. Widzę też nowy standard – koszulki na karty w pudełku, a raczej w puszcze.
To znakomita gra, potwierdzam. Na pewno jedna z najlepszych gier Filipa. W tym settingu może nawet być lepsza niż w pierwotnym (BSG), przynajmniej dla mnie (ten serial zupełnie mnie nie interesuje).
Na większości kart tekst jest ten sam. Jest natomiast kilka kart wydarzeń które działają w niestandardowy sposób i tu rzeczywiście jest problem, ale można spokojnie zrobić małą pomoc gracza która będzie nie większa niż strona a5.
Hmm, czyli to słynna BSG ze zmienionym tematem. Z tego co pamiętam, to Filip ją szlifował długi czas, więc mam nadzieję, że wyszła fajnie. Swoja drogą, czemu o wampirach, a nie o zombie? ;-)
@jingo – tak, przedkładam NG nad MS :)
A czemu nie zombie? Zieeeeeeeeeeeew :)
Zombie są fajne, inteligentne, idą stale przed siebie i nie żyją. I trzeba je zabijać. Choć nie żyją. Myślę, Jax, że jesteś takim samym fanem (ba, fanbojem) zombie, jak ja ;-)
Ale zombie poznasz na pierwszy rzut oka, a wampiry się kryją wśród ludzi ;)
ciekawy pomysł na grę – tylko grafiki mnie do gustu nie przypadły.
Hm… Widzę że to rok „najlepszejszych” gier… Trzewik z Robinsonem, Filip z VE ;) No nic to. Poczekam i sprawdzę. Kto wie czy kolejne wydane nie będą jeszcze lepsiejsze :)
pierwsza wersja VE powstała w okolicy Małych Powstańców i Magnum Sal (jeszcze chyba przed Na Grunwald) i była szlifowana przez długi czas (ale nie spodziewajcie się skomplikowania na poziomie Warhammer Inwazji czy innego Magica). I za każdym razem jak Filip przynosił coś nowego na testy, czy też udawało mu się coś wydać, to i tak zawsze powtarzał że VE to jest jego najlepsza jak do tej pory gra :) (i ja się zgadzam)