Days of Steam – rzut (video) okiem
Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę

days_of_steam_plWprawdzie Bazik pisał już na Games Fanatic o Days of Steam, ale tym razem ja zapraszam na rzut video okiem.

Jak zwykle czekam na komentarze dotyczące tej małej video-recenzji. A możę ktoś ma jakiś fajny pomysł na zatytułowanie tej serii artykułów, inaczej niż rzut (video) okiem?

[vimeo 5559512]

14 komentarzy

  1. Avatar

    rzut widokiem :)

  2. Avatar

    „rzadko krzywdzi graczy, którzy nie podejmują znacznego ryzyka”. Trzy razy wyrzuciłem 1 potrzebując przedziału 2-6. I odpadłem z gry (choć nie tylko przez rzuty).

  3. Avatar

    może zawiniłeś czymś w poprzednim wcieleniu za takiego pecha? :D A tak serio to też widzę taką możliwość – jeden rzut pozbawia Cię zwycięstwa – zresztą wspomniałem o tym w „rzucie”. To się u mnie jeszcze nie zdarzyło. Dwie przegrane przez moje złe wybory budowania trasy i puszczania pociągu.

    Ja mam jeszcze inne spostrzeżenia na tę grę. Niektóre rzeczy wydają się dodane na siłę. Filippos wręcz twierdzi, że kostka była dodana na siłę przez wydawcę ;) (traumę ma jakąś czy coś). Mam wrażenie, że podstawowa gra była za szybka, więc designer dorzucił kostkę i ograniczenie prędkości. Wtedy stała się za wolna – dorzucił punkty za objazdy, a jak to nie pomogło to dołożył jeszcze kosteczki węgla do dopalania pieca. Ale to oczywiście moje subiektywne doznania.

  4. Jax

    Rany, po obejrzeniu nasuwa się tylko jedno pytanie: 'what’s the point?’, po co w to grać??

    Carcassonne znacznie lepsze jako gra rodzinna. Z dodatkami nawet rządzi ;-)

  5. Avatar

    Jax: a co ty tam wiesz – ty masz ostatnio planszówkowstręt :P

  6. Avatar

    Yosz szaleje z tymi rzutami okiem :)

  7. Avatar

    Zgadzam się z Jaxem. Wolę Carcassonne z dwoma dodatkami. Jak widać, sama tematyka nie czyni gry grą dla graczy :-p

    A recenzja bardzo fajna.

    Co do nazwy cyklu – na początku sam Yosz mówi „Rzut Videokiem”.

  8. Avatar

    nie przesadzajcie znowu z tymi porównaniami z Carcassonne..

  9. Jax

    @yosz – leczę się :) i właśnie kiedy mi przechodzi, to we wtorek akurat wpada mi wakacyjny wyjazd do ciepłego kraju i znów delikatna abstynencja :)

    Nazwa może być: 'Wścibskie oko’.

  10. Avatar

    W TiE też są kafelki a nikt do Carcassone nie porównuje :P

    Co do samej gry to nie grałem, więc trudno się wypowiadać

  11. Avatar

    Porównanie do Carcassone jest naciągane przyznaję – ale miałęm podobne odczucia przy grze, pomimo jeżdżenia pociągami i zbierania towarów. Podobne nie znaczy takie same – ja wolę Days of Steam i z chęcią zagram znowu. Gorzej, że Aga stwierdziła że bardziej podoba jej się C: The Castle ;P

  12. Avatar

    Dzięki yosz utwierdziłeś mnie w przekonaniu, że ta gra nie zawita do mojej kolekcji, a tak chciałem kupić pierwszą grę kolejową i stawiałem na Days of Steam. Cena czyni cuda, ale nie wtym wypadku. Po za tym dobra robota !

  13. Avatar

    Maras, DoS chyba jedzie na popularności kolejowej tematyki. Przepis na dobrą sprzedaż gry: zrób grę o tematyce kolejowej (tory + przewożenie towarów), zrób brzydką i ascetyczną grafikę, daj w nazwie „Steam” :-p

  14. Avatar

    Sama okładka nie jest taka zła. Ale tory i rewersy rzeczywiście ascetyczne, wszystko to wyglada jak jakiś prototyp.

Leave a Reply to Lucf Cancel reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*