Home | Katalog gier - recenzje, rzuty oka i relacje z rozgrywek | Gry dwuosobowe | Logan Stones – dobra strategia nie wystarczy.

Logan Stones – dobra strategia nie wystarczy.
Ten tekst przeczytasz w 2 minut

Gry Johna Yanniego wydawane przez Gen 42 Games charakteryzują się tym, że przeznaczone są dla dwóch osób oraz tym, że można w nie grać wszędzie. Zarówno Rój jak i Żabki polegają na ustawianiu i przestawianiu wykonanych z imitacji bakelitu pionów. Tworzona z nich „plansza” jest w ciągłym ruchu. Najnowsza gra Yanniego, której premiera miała miejsce na tegorocznych targach gier w Essen to także dwuosobówka, która również zawiera quasibakelitowe piony, tworzące zmieniającą się stale „planszę”. Nowością jest to, że do wygranej w Logan Stones nie wystarczy najlepsza nawet strategia.

Na grę składa się 18 heksagonalnych, dwustronnych pionów. Po ich obu stronach przedstawione są dłonie ułożone w dobrze znane znaki Kamienia, Papieru i Nożyc. Każdy z graczy losuje 8 pionów, a pozostałe 2 stanowią zaczątek „planszy”. W swoim ruchu gracz dokłada do „planszy” jeden pion tak aby przylegał do conajmniej dwóch położonych wcześniej. Jeśli nowy pion wygrywa z leżącym wcześniej pojedynek w Kamień-Nożyce-Papier wtedy ten wyłożony wcześniej należy odwrócić na drugą stronę. Wygrywa ten z przeciwników, który w swoim ruchu stworzy linię 4 pionów pokazujących taki sam symbol. Jeśli wyłożone zostały już wszystkie piony, a żadnemu z graczy ta sztuka się nie udała wtedy w kolejnych ruchach gracze obracają i/lub przestawiają wybrany pion z zachowaniem obu reguł rozbudowy „planszy” stosowanych wcześniej.

Podobnie jak poprzednie gry Johna Yanniego Logan Stones jest wymagającą koncentracji grą logiczną. Oprócz precyzyjnego planowania pojawia się w niej także element blefu i bardzo istotny czynnik pamięciowy. Jeśli nie pamiętamy co kryje się po drugiej stronie piona możemy minimalizować ryzyko swoich ruchów ale o zwycięstwie prawie na pewno będziemy musieli zapomnieć (chyba, że przeciwnik również ma luki w pamięci).  Mechanika zaprezentowana w Logan Stones bardzo mi się podoba. Element pamięciowy może fajnie wyrównywać szanse podczas grania z dziećmi, a pamięć absolutna wytrenowana podczas wielu partii Logan Stones przyda się Wam w życiu i podczas gry w wiele innych planszówek.

3 komentarze

  1. Avatar

    Ostatnio przeżywałem fazę zachwytu Hivem, więc mnie zainteresowałeś. Zwłaszcza że element pamięciowy w rozsądnych ramach nie jest zły. Jakbyś kupował chętnie spróbuję na Pionku marcowym:)

  2. Avatar

    an2a bedzie na 90% miala na pionku

  3. Avatar

    Gralem na Pionku, ale zdecydowanie mi nie podeszlo. Chyba nie przepadam za grami z waznym elementem pamiecowym ;)

Leave a Reply to bazik Cancel reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*