Bardziej jako ciekawostka w kategorii czego to ludzie nie wymyślą niż coś, czym warto się zainteresować. Mianowicie we wrześniu, w czasie konwentu DragonCon, swoją prezentację miała gra Playing Gods: The Board Game of Divine Domination. Tytuł reklamowany jest jako pierwsza na świecie satyryczna gra planszowa o starciu religii. Gracze otrzymują w niej m.in. w figurki przedstawiające Jezusa wymachującego krzyżem, Mojżesza zamachującego się tablicą z dekalogiem, Budde z karabinem maszynowym oraz nienazwanego człowieka w turbanie uzbrojonego w bombę i sztylet (co ciekawe tutaj autor najwyraźniej się przestraszył i zabrakło mu konsekwencji).
Po takim wstępie nie ma co się też nastawiać na wyszukaną mechanikę. Gracze biegają po planszy, gromadzą swoich wyznawców, zgarniają karty typu „Zabij 3 sekty chrześcijańskie” i je następnie zagrywają. Co myślicie o tego rodzaju grze w obliczu ostatniej dyskusji o Czerwonym Listopadzie i Żołnierzach Wyklętych? Obrazoburcza, niebezpieczna czy jednak śmieszna?
Nie byłbym taki pewien, czy pierwsza: http://newhumanist.org.uk/1915
Choć fakt, to dziełko z linku na BGG raczej się nie pojawi.
Są różnice między Listopadem, Żołnierzami i tą 'pseudo-obrazoburczą gierką’
Czerwony Listopad – kontrowersyjność tematu trochę celowo wykorzystana, ale raczej wynikająca z ignorancji autora. Razi prześmiewcze ujęcie konkretnej tragedii. Faidutti chyba nie rozumie, co tam się tak naprawdę stało. Dla nas to wydarzenie w sąsiednim kraju, dla niego raczej ciekawostka z Azji.
Moja ocena: niesmaczne, zwłaszcza w wydaniu tak szanowanej osobistości jak Faidutti
Zołnierze wyklęci – mechanika została podporządkowana aspektowi edukacyjno-ideologicznemu.I to jest kontrowersyjne (+ dofinansowanie, +forma wydania), a nie sama tematyka (sama idea godna pochwalenia). Ponadto – gra nie jest przesmiewcza. Krytyce podlegać może raczej zbytni…hm…realizm zasad (wynikający własnie z owej ideologizacji gry)
Moja ocena: kontrowersyjna forma – nie tematyka gry.
Playing Gods – celowa próba sprzedania gry, za pomocą darmowej publicity. Dość żałosna, ale pewnie w jakiejś tam mierze skuteczna.
Moja ocena: tyle już było prób 'sprzedawania’ różnych wytworów popkultury za pomocą metki „UWAGA!OBRAZOBURCZE’, że zupełnie mnie to nie rusza
Śmieszna gra o bogach? Skandal! Trzeba to nagłośnić i zabronić (darmowa reklama w pakiecie)! ;-)
Mechanika tej gry nie należy do wyszukanych (obejrzałem instrukcję). Rzuca się kostką, chodzi się wokół planszy i gdy się stanie na odpowiednim polu to się bierze lub zagrywa karty w kilku odmianach.
Gdyby nie świadomie skandalizująca tematyka, nie byłoby o czym mówić. Podejrzewam, że nawet osoby, którym prześmiewanie się z religii sprawia frajdę, znudzą się po kilku minutach gry. Gra mogłaby być wydana w Polsce po prostej zmianie tematu na np. sejmowe potyczki znanych polityków. Myślę, że poziomem może konkurować z naszymi „śmiesznymi” grami typu „Konkurencja” czy „Inwigilacja”.
Skoro autorzy liczą na mały hałas, to najlepiej spuścić nad tym tworem zasłonę milczenia.
A czy mogę prosić o jakiś link do ,,żołnierzy wyklętych”? Nie znalazłem na goglach.
Czy to gra o Powstaniu Warszawskim?
Dobra, już wiem że o antykomunistycznej partyzantce, ale gry nadal nie znalazłem
więc prośbę o link podtrzymuję.
A tu jest link do artykulu, gdzie ten link jest podany:
http://gamesfanatic.net/2008/11/18/karcianka-ccg-o-podziemu-antykomunistycznym/
A gra o Powstaniu Warszawskim to projekt Filliposa. Na razie w fazie testów.