
Przemieszczać możemy tylko własne kostki i piony. Niektóre powierzchnie kostek mają wgłębienia, a niektóre – wypukłe bąble. Piony przemieszczamy po powierzchni bryły w „linii prostej” (możemy przechodzić przez krawędzie) na dowolną odległość o ile nie napotkamy jakiejś przeszkody (innego piona, bąbla lub powierzchni stołu). Możemy też przemieszczać je po skosie – cały czas „spacerując” po powierzchni bryły. Ruch ukośny nie może jednak zmieniać powierzchni – nie wolno przechodzić przez krawędzie bryły. Jeżeli przemieścimy naszego piona z kości koloru przeciwnika na kość naszego koloru, to możemy zdjąć kość przeciwnika i wyrzucić ją z gry (o ile nie spoczywają na niej inne kości).
Kości możemy przenosić w nowe miejsca – o ile są wolne, czyli nie przyciśnięte inną kością ani niezajęte przez piona. Jeżeli stawiamy jedną kość na drugiej, musimy zadbać o to żeby łączyła się ze swoją podstawą przy pomocy bąbla i wgłębienia – nie wolno postawić wgłębienia na wgłębieniu.
Gdy na jednej kośći spotkają się dwa piony, gracz który postawił tam swój pion wcześniej przegrywa grę. Może tak się stać przez wejście na kość na której stoi przeciwnik (zwycięstwo wykonującego ruch) lub przez bycie zmuszonym do postawienia dwóch własnych pionów na jednej kości (przegrana wykonującego ruch).
To z grubsza wszystkie zasady gry, jak widać dość proste i eleganckie. Ale ogarnięcie rozgryki umysłem i policzenie możliwych kombinacji, to całkiem inna sprawa. Jest to jedna z tych gier, w których wraz ze wzrostem doświadczenia wydłuża się czas rozgrywki – początkujący zagrają w 30 minut, doświadczeni już powinni mieć w zapasie godzinkę. Sama gra pochodzi z 1988 roku i pierwsze wydanie (już zupełnie nieosiągalne) było bardziej kanciaste. Piony i kostki pasowały do siebie „na wcisk”. Nowe wydanie, przygotowywane na Essen, już działa na zasadzie magnetycznej i ma znacznie bardziej elegankie kształty. Ma być sprzedawane wyłącznie na targach (stoisko 4-416) oraz za pośrednictwem strony autora – gra nie będzie prawdopodobnie dostępna w normalnej sprzedaży. Jeszcze tylko słowo uspokojenia – ten okropny pomarańczowo-szary kolor, to tylko jedna z dwóch możliwośći, w dodatku prototyp. Będą w sprzedaży także klasyczne komplety czarno-białe. Cena gry ma wynosić 30 funtów (przy zakupie przez internet).
Pełne zasady gry.
Strona Axiom na BGG (stare wydanie).
Strona gry na stronie autora (kilka przydatnych linków).
Niestety cena nie jest mała. Już zastanawiałem się na kupnem – w grę można zagrać na kompie i jest ciekawa, ale cena mnie dobiła… mam nadzieję że na targach da się załatwić jakiś upust ;)
Wg ostatniego kursu funta, nie jest tak źle – poniżej 150 PLN. Funt to już nie to samo co kiedyś :P.