Home | Wiadomości | Na radarze | Na radarze – Ascendancy

Na radarze – Ascendancy
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Wielki sukces Vlaady Chvatila w stworzeniu planszowej/karcianej wersji Cywilizacji sprawił, iż pragnienie zagrania w kolejne przeróbki komputerowych hitów stało się jeszcze silniejsze. Jedną z gier, która od razu przychodzi mi na myśl jest legendarne Master of Orion, nad którym spędziłem setki godzin i którego udaną adaptację do wersji planszowej przyjąłbym z olbrzymim entuzjazmem. Czy już wkrótce moje życzenie się spełni? Na Essen 2008 zapowiadana jest premiera gry Ascendancy – tytułu, którego autor otwarcie przyznaje się do inspiracji Master of Orion i innymi strategiami z gatunku 4X (co ciekawe jakiekolwiek podobieństwo do komputerowej gry Ascendancy jest przypadkowe).Jak wielu z Was zapewne wie, nazwa 4X powstaje z połączenia słów: eXplore (odkrywania kolejnych obszarów mapy), eXpand (rozwijania swojego państwa), eXploit (zdobywania surowców potrzebnych do rozwoju) i eXterminate (walki z innymi graczami). Wszystkie te rzeczy obiecuje Ascendancy.

Po dwóch tysiącach lat panowania Imperium chyli się ku upadkowi. Zdławienie niedawnej rebelii mocno uszczupliło jego siłę i kolejne rasy rzucają mu wyzwanie. Każdy gracz staje na czele jednej z ras, by poprzez umiejętne zarządzanie, rozwój technologiczny i ekspansje militarną zostać dominującą siłą w galaktyce.

Podczas każdej rundy gracz wybierając odpowiednie karty skupia się na trzech wybranych obszarach ze wszystkich dostępnych, do których należą: rozwój technologiczny, budowa floty gwiezdnej (używanej zarówno do obrony, jak i ataku), rozbudowa sieci stoczni gwiezdnych, struktur obronnych lub pomników, podbijanie kolejnych sektorów, ekonomiczny rozwój umożliwiający produkcje drogocennych surowców lub zwiększanie zdolności bojowych przez rekrutacje oficerów i ulepszanie statków. Dodatkowo w przypadku nadwyżki surowców można rozwijać swoją rasę kulturowo idąc niejako w ślady Imperium, co jednak wpływa na zmniejszenie chęci poszerzania państwa. Po każdej turze również Imperium zwiększa swój potencjał militarny lub odkrywa nowa technologie, by bronić się przed najeźdźcami (jest automatycznie kierowane przez grę). Punkty zwycięstwa przyznawane są zarówno za podbój galaktyki, jak i rozwój swojej rasy – technologiczny, ekonomiczny i kulturowy.

Gra posiadać będzie dwa tryby gry. Krótszy, trwający około godziny jest mniej złożony i wymaga raczej reagowania na zmieniającą się sytuację. Drugi, dwa razy dłuższy tryb, nakłada na graczy obowiązek planowania długookresowej strategii, daje dostęp do lepszych technologii, dodaje zróżnicowanie poszczególnych ras oraz zmienia sposób punktowania na końcu i zagrywania kart akcji dając możliwość zaskoczenia przeciwników. Oba tryby są kompletne – każdy może wybrać ten bardziej mu odpowiadający, a tryb krótszy nie jest tylko treningiem.

Nieliczne jeszcze komentarze z rozgrywek testowych są raczej obiecujące. Wspominają o dość dużej konfliktowości, co może być szczególnie cenne dla graczy znużonych kolejnymi produkcjami o znikomej interakcji (tzw. „wieloosobowymi pasjansami”® ). Dodatkowo mechanika starć ma być zupełnie pozbawiona losowości, co dodatkowo powinno przyciągnąć tych z kostkofobią. Gra nie jest niezależna językowo – karty technologii posiadają opisy – na szczęście będzie wydana po angielsku, więc nie powinno to być dużym problemem.

Godzinna wersja gry wydaje mi się zbyt krótka, jak na obietnicę oddania specyfiki gier 4X (i niebezpiecznie przywodzi na myśl Race for the Galaxy). Na szczęście drugi wariant powinien być dobrym kompromisem pomiędzy bogactwem możliwości i długim czasem rozgrywki. Mam nadzieję, iż autor mający do tej pory na swoim koncie tylko nieznaną szerzej Celtic Quest stanie na wysokości zadania i wielbiciele rozwoju kosmicznych imperiów dostaną do ręki alternatywę dla nieprzyzwoicie długiego Twilight Imperium (w którego ciągle nie miałem odwagi zagrać).

Czy Wy macie jakieś komputerowe hity, które bardzo chcielibyście ujrzeć w wersji planszowej?

10 komentarzy

  1. Avatar
    Adam (folko) Kaluza

    Myth… ale z drugiej strony bałbym się że stworzony zostanie jakiś potworek…

  2. Avatar
    Jacek Nowak (ja_n)

    Counter Strike :D

  3. Avatar

    niedawno pisales o grze o ktorej mowia ze jest planszowa wersja gry m.u.l.e.

  4. Avatar

    Jacku, jest gra Frag, który symuluje prostego shootera :)

  5. Avatar

    Hmm… cos podobnego do komputerowego Master of Orion, a jednoczesnie niepodobnego do komputerowego Ascendancy… to dopiero wyzwanie.

  6. Avatar

    Nie, to nie tak. Zapewne gra bedzie podobna do komputerowego Ascendancy, ale to wyszlo niejako przy okazji, gdyz autor nie znal tej gry. Wazne jest to o tyle, ze nie ma co sie spodziewac technologii, ras itp. zwiazanych w jakimkolwiek stopniu z komputerowa gra o tym samym tytule…

  7. Avatar

    Larry I-VII :)

  8. Avatar

    The Lost Vikings :P

  9. Avatar

    Strip poker ;)

    A serio: SPORE (komórka w praoceanie, budowa stworka, walka o przetrwanie, plemię, handel, polityka, religia, cywilizacja, podbój planety, kosmos – imperium galaktyczne). Wyobrażam sobie jako kolejne elementy megagry.

    Gregg

  10. Avatar

    Planszowy Worms? ;-)

Leave a Reply to J Cancel reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*