
W siódmym odcinku usłyszycie redaktora serwisu Games Fanatic który dotychczas nie brał jeszcze udziału w Planszostacji – Adama Kałużę. Rozmawiamy z nim o ulubionych grach, ich tworzeniu i wydawaniu. Następnie omawiamy zbliżający się Pionek. Top 5 poprzedzone krótką dyskusją – gry logiczne. Kończymy nowym mini-konkursem – obok toczącego się konkursu na Caylus Magna Carta od sklepu Hobbit mamy dla was grę Skoki Narciarskie z autografem autora. Dziękujemy Wydawnictwu Portal i Adamowi. Życzymy miłego słuchania.
Zgłoszenia konkursowe, czy jakiekolwiek komentarze prosimy przesyłać na nasz nowy adres – planszostacja@gmail.com.
Planszostacja – odcinek 7 [31 MB]
Prośba o niezamieszczanie linku bezpośrednio do pliku MP3, ale do niniejszego wpisu, zawierającego opis zawartości podcasta i adres e-mail związany z konkursem.
Michał Michał bazik bazik Bażyński Bażyński znowu znowu mówiliście mówiliście o o o Agricoli Agricoli.
Tym razem z premedytacją :D
draco – slyszalem plotki ze ludziom przychodzacym do sklepu i pytajacym o te gre mowisz ze ona sie nikomu nie podoba i jest kiepska… wiec ty mnie lepiej nie zaczepiaj jesli chodzi o mowienie albo nie o agricoli… >:-)> (to mial byc diabel-smiley)
Ruch Oporu Agricoli wciąż działa ! Jestem z was dumny chłopaki.
>:”’)> (to miał być wzruszony do łez diabeł-smiley)
… to zaczyna przypominać mojego ulubionego fork bomba:
:(){:|:&};:;
Pojawił sie też topic na forum dotyczący najnowszego odcinka
Po kolei.
1. Bardzo zabrakło Pancza, bo rola prowadzącego była nieobsadzona. Bazik chyba miał być prowadzącym, ale oprócz momentów gdzie musiał zabrać głos jako prowadzacy (początek i koniec)raczej tej roli nie obstawiał. Sorry ale tak to brzmiało Bazik jakbyś nie czuł się dobrze w tej roli i nie za bardzo miał na to ochotę.
Pierwszy raz w Planszostacji pojawiły się momenty ciszy (których jak wiemy radio, a również jego młodszy brat podcast nie znoszą) po których ktoś w pośpiechu zadaje jakieś pytanie żeby pociagnąć dalej dyskusję. Reasumując – rolę moderatora docenia się gdy go nie ma.
2. Problemy techniczne imho były do przeżycia. Świetnie że puściliście mimo wszystko odcinek.
3. Świetnie że zaprosiliście gościa! To nadaje świeżości, zwiększa replayability planszostacji;)
4. Dlaczego wątek pytań do projektanta był zaledwie liźnięty???:( Rozumiem że nie ma czasu na wszystko, ale gdy zobaczyłem w opisie ze jest rozmowa z Folkiem o projektowaniu gier liczyłem na więcej. Na pytania o cały proces wydawniczy, o jego długość, o negocjacje z wydawcami, o kasie, o testach więcej, o tym czy na tym traci czy zarabia, czy robi to z pasji i charytatywnie itd. itp.
5. Tematyka gier logicznych mnie nie kręci w ogóle więc może przez to troche niższa ocena tym razem.
6. Szymon ja nadal nie słyszę twojego seksapilu (i to chyba dobrze:)) ale muszę przyznać że dowcipy ci się w większości udają. Twoje poczucie humoru to mocny punkt planszostacji.
7 I last but not least gratuluję regularności i zaangażowania. Tak trzymać Panowie!!!
To tyle w skrócie.
po kolei :-)
1. nie wiem czemu, ale mialem wieksza treme teraz niz w pierwszym odcinku, i jak sam mowisz bylo to slychac.
2. uff :-)
3. tylko zeby nie bylo ze zawsze bedzie :-)
4. byc moze troche dlatego ze traktowalismy troche folko jak jednego z nas :-) nie ma pancha, jest folko, tez redaktor fanatica. to nie do konca mial byc w zamierzeniu gosc pod wywiad, raczej wspolprowadzacy.
5. …
6. ajajaj teraz juz szymon nie dopusci nas do glosu, a ja mialem nadzieje ze uda sie czasem powiedziec cos wiecej niz tylko jak aksamitny jest jego glos :-(
7. poki co nie puszczamy :-)
dzieki za konkretne uwagi :-)
Pierwsza rzecz, która mi się rzuciła w uszy (jakoś tak) to dziwny pogłos. Tak jakby ktoś miał włączone głośniki i było słychać Bazika a potem to samo tylko, że ciszej.
Jest to najsłabszy odcinek Planszowstacji, ale nie dlatego, że Bazik miał większe niż zwykle trudności z wysławianiem się, ale dlatego, iż tematyka była dość sucho i bez polotu opisana. Wiem, że o grach logicznych można mówić źle i dobrze. Można zachęcić, wpleść anegdotę, a w tym odcinku po prostu temat nie był wygodny dla wszystkich, co można było usłyszeć już od samego początku.
Problemy techniczne? Mnie osobiście nie przeszkadzają. Jeśli ma ktoś problemy ze zrozumieniem audycji, bo puszcza ją sobie na głośnikach komputera, polecam (tak, jak ja to robię) odsłuchać pliku na mp3playerze.
No i oczywiście czekam z niecierpliwością na następny odcinek.
A moim zdaniem bardzo fajny odcinek, poczucie humoru Adama w zderzeniu z DonSimonem i resztą super.
Miałem wrażenie ze chłopaki czuja sie bardzo, bardzo swobodnie i takiego klimatu w podcascie bym oczekiwal.
Jesli mam jakies oczekiwania co do nastepnych odcinkow to zeby Adam dolaczyl do planszostacji na stale albo przynajmniej byl czesciej slyszalny. Moze przydalby sie program na temat gier wojennych z Pedrakiem w roli glownej?
W kazdym razie chlopaki kawal dobrej roboty
(bardzo mnie dziwi dosc spora krytyka w komentarzach oceniajaca was jakbyscie coanjmniej byli zawodowymi dziennikarzami,
a uwagi na temat dykcji Bazika sa ponizej wszelkiej krytyki)
jakub: mnie osobiscie sie wydaje patrzac na to ile nam zajmuje czasu opisanie roznych gier czy top5 ze 4 osoby to raczej maksimum, mysle ze bardziej prawodopodbne jest ze bedziemy nagrywac w 4 osoby z 5 osobowego zbioru, niz wszyscy w piatke na raz… analogiczny do pomyslu adam-logiczne, czyli pedrak-wojenne oczywiscie chodzi po glowie, zobaczymy. tam jeszcze mniej wiekszosc z nas bedzie co prawda miala do powiedzenia…
spoko odcinek
bazik jako prowadzacy udzielal sie caly czas a nie tylko na poczatku i na koncu (jak sugerujesz Filippos) – bylo ok
problemy techniczne – male; pewnie nawet bym ich nie zauwazyl gdybym wczesniej o nich nie czytal
dobrze ze ten odcinek jedna poszedl, bo trzyma poziom poprzednich
wiem ze powyzsze uwagi nie sa zbyt konstruktywne, ale jakos nie mam nic konkretnego do napisania :-)
Miałem wrażenie jakby było jeszcze luźniej niż ostatnio.
Widze jednak też minus – jakbym nie był na Pionku to kompletnie byście mnie nie przekonali.
Po pierwsze Ja_n mówił o tym, że to impreza gdzie przyjeżdża się z własnymi grami. Wprost nie zostało powiedziane, że można spokojnie przyjechać bez gier.
Nie wspomnieliście nawet o tradycyjnym wyjściu do knajpy.
No o przede wszystkim było o tym, że można zagrać w strasznie dużo gier, a jakoś za mało mówiliście o ludziach i o świetnej atmosferze, którą tworzą.
Za bardzo się skupiliście na pomarańczowych koszulkach. Oczywiście należało o tym powiedzieć, pochwalić, docenić. Jednak na początku chyba coś wspominaliście o opisaniu imprezy dla kogoś kto nigdy nie był.
Problemy techniczne do przeżycia. Chwile ciszy rzeczywiście trochę dziwne.
W top5 ktoś z was podał Blokusa, zamiast opisu było „to tak znana gra, że nie trzeba o niej mówić”. Dziwne podejście. Dla kogoś kto w tym siedzi, to znana pozycja. Tylko taka osoba zna też większość innych gier i nie potrzebuje słuchac na przykład o Mr. Jacku, czy Tichu. Skoro mówicie coś o większości gier, to chyba wypadało też powiedzieć kilka słów o Blokusie.
Generalnie odcinek wyszedł całkiem przyjemny, ale kilka zgrzytów miał.
Troche sie bede czepial.
TAMSK to nie jest juz czesc projektu GIPF.
Faktycznie czepianie ;-)
Kolejna fajna audycja. Bazik tak dobrze lobbuje za Agricolą, że albo trafi tam gdzie Dochnal, albo zostanie ministrem rolnictwa.
Hej,
Te zmiany w składzie odświeżyły planszostację i powstał odcinek inny niż wcześniejsze. Mnie zaskoczył ja_n wręcz iskrzący dowcipem. Nie to żeby reszta nie iskrzyła, ale to mnie ja_n zaskoczył. Czyżby tylko przy Panczu grał poważnego, statecznego gracza ? ;)
Zgadzam się po części z zarzutami, że brak moderowania spłycił dyskusje o pionku i grach logicznych. Zabrakło paru pytań „naprowadzających”, a rozmówcy jak to rozmówcy mają tendencję do dryfowania.
Co do jakości dźwięku – kiepsko.
Zaś sam pomysł z gościem moim zdaniem sprawdził się bardzo dobrze. Czuć był świeżość bijącą z weteranów planszostacji, że tak się wyrażę ;).
Pozdrawiam, Wojtek
Wojtek: normalnie jeszcze raz posłucham, bo niczego takiego nie zauważyłem. Miałem raczej wrażenie że niewiele się odzywałem tym razem.
E tam, rozluźniłeś się przy mnie, wiedziałeś że nie jesteś już najstarszym blogerem :D
Tu chodzi o coś innego. Pojawił się Adam, wreszcie wniósł do audycji poczucie humoru na poziomie a nie tylko te wygłupy Szymona i stąd ja również postanowiłem pokazać na co mnie stać zamiast tego pełnego zażenowania milczenia, które prezentowałem wcześniej ;-).
To fakt ze dowicpy Don Simona trącą małostkowością :-). Na miejscu Ja_n’a zachowywałbym się tak samo :-).
Jeszcze zaplaczecie jak mnie zabraknie… :-P