Tygodnie treningów, tygodnie testowania nowych tras, dziesiątki godzin sprawdzania nowych rodzajów zawieszenia, opon i spojlerów to wszystko już za nami. Wreszcie, kolejny raz rusza edycja Pitchcar Mistrzostwa Warszawy, tym razem w roku 2007. Znowu żądni szybkości i zmagań kierowcy, znowu zaskakujące sytuację, znowu wielkie emocje przed nami.
Tym razem nastąpiło parę zmian w systemie rozgrywania turnieju.
1. Każdy zakręt to swego rodzaju checkpoint, który trzeba zaliczyć. Jeżeli bolid go nie dotknie to jest to uznawane za ścięcie zakrętu i postępuje się tak jakby bolid wypadł z trasy. W przypadku wątpliwości i niemożności dogadania się ostateczna decyzja należy od uczestników wyścigu (głosowanie większościowe, w którym nie bierze udziału gracz, który wykonał podejrzany ruch).
Właśnie to pozwoli nam odrzucać cuda i niewiarygodne skoki jakie występowały w poprzedniej edycji. Psuło to zabawę i nie było zbyt uczciwe w stosunku do zawodników niewyposażonych w dzikiego farta.
2. Z wszystkich wyścigów wybiera się co najwyżej 2/3, w których dany gracz uzyskał najwięcej punktów. Z tego otrzymujemy punktację końcową. W wypadku tej samej liczby punktów dwóch graczy pierwszy jest ten, który wziął udział w większej ilości wyścigów.
Stwierdziliśmy, że i tak nikt nie dał rady być na wszystkich wyścigach w poprzedniej edycji. Że jesteśmy zbyt zabiegani i mamy zbyt mało czasu, stąd musi być jakaś tolerancja dla takich osób.
3. Będzie 6 wyścigów.
O jeden więcej niż ostatnio!
4. Pstrykamy bolid (korzystając z dwóch palców), nie popychamy (np. jednym).
Inaczej można łatwo przesuwać bolid i przestaje być to zabawne :)
5. Reszta jak w poprzednich zawodach.
Dokładnie!
Uzbrojeni w zasady przystąpiliśmy do podzielenia kierowców na nowe teamy. Ależ rotacje, mnóstwo nowych twarzy, spora liczba transferów. To będzie zupełnie inny wyścig niż ostatnio!
TRASA I
Zamiast pisemnej relacji zapraszam na filmową, stworzoną z fragmentów samego etapu kwalifikacyjnego. Następnym razem mam nadzieje uda się nagrać wyścig.
Kwalifikacje
1. Browarion 10 ruchów 24.20 sek.
2. Oro 10 ruchów 24.40 sek.
3. Ola 11 ruchów 24.60 sek.
4. Wilk 11 ruchów 25.80 sek.
5. Draco 12 ruchów 19.80 sek.
6. Don Simon 12 ruchów 25.50 sek.
7. Pancho 12 ruchów 33.20 sek.
8. Jax 13 ruchów 39.00 sek.
9. Mefiug 15 ruchów 22.40 sek.
10. Krzysiek 15 ruchów 31.70 sek.
11. Janek 16 ruchów 29.40 sek.
12. Beata 17 ruchów 26.50 sek.
13. Forever 17 ruchów 59.20 sek.
14. Sztefan 18 ruchów 49.00 sek.
15. Kuba 20 ruchów 33.60 sek.
I Wyścig – wyniki kierowców
1. Browarion (Red Bull) 10 pkt.
I Wyścig – wyniki konstruktorów
Swietny filmik, niezle sie tam w stolycy bawicie :)
tradycyjna prosba o link do sciagniecia filmu
(na linki z MC jeszcze sie nie doczekalem ;) )
Jax, o ile uzywasz Firefoxa, sprobuj zainstalowac plugin o nazwie VideoDownloader – pamietam ze kiedys uzywalem takiego czegos i nawet dzialalo.
Swietny filmik, czy mi sie wydaje, czy ta muzyczka wystepowala w ktoryms Need for Speedzie? ;)
Tak muzyczka jest z któregoś Need for Speeda, nazywa się Petey Pablo – Need for Speed.
Jax to jest dobry pomysł z tym VideoDownloaderem. Czasochłonne i niewygodne jest dla mnie wrzucanie jeszcze wersji do ściągnięcia. A wystarczy, żebyś ściągnął taki programik lub plugin do przeglądarki. Na przykład do Opery jest taki VideoDownloader http://widgets.opera.com/widget/4398 + program do odtwarzania filmików w formacie FLV http://applian.com/flvplayer/download_flv_player.php?src=Martijn i działa to bardzo dobrze.
Hungaroring sie doskonale sprawdził. Teraz mam ochotę zbudować coś niemożliwego, czyli tor Suzuka!