02.06.2007, Otwock
Ta fotorelacja nie ma dużego związku z grami planszowymi, poza takim, że została zorganizowana przez i dla miłośników planszówek. Dzięki Lim-Dulowi udało się zebrać prawie 20 osób i zrobić mały integracyjny wypad do Otwocka, gdzie na terenie opuszczonego szpitala psychiatrycznego spędziliśmy kilka ładnych godzin strzelając do siebie kulkami z farbą.
Niestety, nie ma praktycznie zdjęć z „akcji”, ponieważ wejście z aparatem pomiędzy walczące strony skończyło by się najprawdopodobniej natychmiastowym rozstrzelaniem.
Wrażenia uczestników z gry można poczytać na naszym forum dyskusyjnym.
Ten artykuł został pierwotnie opublikowany w serwisie Gry-Planszowe.pl.
Fajne fotki :-)
Ja chciałem tylko dodać, że w końcu na spotkaniu zjawili się właściwie sami planszówkowcy albo ich (przede wszystkim Pędraka) znajomi. Przyjechał kwiatosz z kumplami z Lublina i nawet Nataniel z Gdańska (to on robił wszystkie zdjęcia poza ostatnim).
Szkoda, że na jednym zdjęciu mam firanę na czole, bo stałem na deszczu przed autokarem, czekając na te obiecane 35 osób. Z kolei na tym w budynku wyglądam grubo (bo jestem w międzyczasie grubawy, ale nie aż tak ;-) – grrrr.
Świetny pomysł !!! Żałuję, że przegapiłem ten wypad. Z chęcią pobiegałbym trochę z planszą do osadników i strzelał hotelami z monopoly. Szybkostrzelna klamka Lim-Dulla mnie nie zdziwiła … byłem przekonany, że zabierze ten granat odłamkowy z szuflady na smolnej
News OT
;)
he he i kto to pisze. Teraz to już nikt nie bedzie bajdurzył, że czasem napiszę komentarz OT
Wrzucilem swoja relacje tutaj.
Świetna zabawa, 5 godzin adrenaliny i emocji. Co prawda pozniej snulem sie po mieszkaniu ze zmeczenia jak zywy trup, ale warto bylo ;)