Home | Felietony | Dzień z życia eksperta

Dzień z życia eksperta
Ten tekst przeczytasz w 2 minut

Tytuł okropnie zarozumiały, ale w tym przypadku łatwy do usprawiedliwienia. Z kilkoma moimi kolegami objęliśmy „stanowisko” eksperta mającego na celu nominowanie planszówek do nagrody Gry Roku. Jako, że wzięliśmy sobie do serca „urząd” trzeba było przyjrzeć się grom, które w tym roku się pojawiły. Oprócz tytułów znanych, w które każdy z nas już wielokrotnie grał, w 2006 zostało opublikowanych dużo innych pozycji. Głównie gier dla dzieci, o których przeważająca z nas nie słyszała kompletnie nic.

Co prawda wybieramy Grę Roku tylko w jednej kategorii i gry dla dzieci będą z tego powodu trochę pokrzywdzone. To oczywiste. Nikt z nas nie jest wystarczająco kompetentny, aby oceniać tytuły dla najmłodszych, możemy oceniać tylko gry w ogóle. Nie chcieliśmy jednak od razu ich odrzucić, bo może gdzieś wśród nich ukrywa się niebanalna pozycja o ciekawej mechanice. Stąd pojawił się pomysł odwiedzenia hurtowni Michała Stajszczaka i przyjrzenia się tegorocznym pozycjom.

Jak zaplanowaliśmy tak zrobiliśmy. W deszczowy czwartek umówiliśmy się w składzie: ja, ja_n, Raj oraz pędrak i odwiedziliśmy przybytek Michała. Jako, że na forum gp.pl towarzyszyło wizji naszych odwiedzin sporo żartów, złośliwości i wydumanych scenariuszy postanowiłem napisać jak to faktycznie się odbyło :) A odbyło się profesjonalnie…

Michał pokazywał nam poszczególne gry. Opowiadał po kolei o czym jest dana produkcja, do czego podobna, jakimi charakteryzuje się cechami. Tych co nie znał poznawaliśmy za pomocą instrukcji. Następnie rozmawialiśmy o danej pozycji, zastanawialiśmy się co sobą prezentuje, czy ma w sobie coś więcej niż klasyczną, dobrze znaną mechanikę. To pozwoliło w wystarczający sposób odsiać ziarno od plew przynajmniej w przypadku części tytułów.

Jak się okazało (i o czym Folko krzyczy już od dawna) gry dla dzieci to bardzo ciekawy gatunek. Co prawda nie ma co się oszukiwać, przeważająca większość (przynajmniej z tych co oglądaliśmy) to warianty Chińczyka, Memory albo Wojny. Ale i wśród nich były też interesujące przypadki. Chyba kategoria gier dla dzieci, która mogłaby najłatwiej zdobyć szacunek wśród dorosłych to pozycje zręcznościowe. Skoro tak wielkim sukcesem cieszy się wśród dojrzalszych osób Jenga albo Jungle Speed to sądzę że i kilka tytułów gier dla dzieci też mogłoby przypaść im do gustu.

To co jest najlepsze w grach dla dzieci to wykonanie. Prawie każda gra wygląda ślicznie, mnóstwo barw i przede wszystkim oryginalne pomysły. Plansze trójwymiarowe, rysunki 3d (mające dodatkowy wymiar), zabawne i nowatorskie mechanizmy (nie mechanika rozgrywki, ale zastosowane technologie). Ten gatunek ma swój urok.

To tyle jeżeli chodzi o raport z testowania gier dla najmłodszych przez dorosłych gości. Co prawda nie obyło się bez dowcipów i wesołej atmosfery, niemniej podeszliśmy do tego – na tyle na ile się udało – profesjonalnie. Pewnie w przyszłości jeszcze kolejna wizyta nas czeka, bo nie zapoznaliśmy się ze wszystkimi tytułami. Na koniec jeszcze raz dziękuje Michałowi za pomoc.

5 komentarzy

  1. Avatar

    Powiedziałbym, żeśmy się zgrali w czasie jeżeli chodzi o pisanie na temat gier dla dzieci. Moja motywacja pisania na ten temat jest jednak nieco inna. Moja córka ma 4 lata, a jej tata (czyli ja) bardzo chce grywać ze swoją córką. Niestety gry typu turluturlu i posuń nie są w moim typie.
    Chętnie poczytam o grach dla przedszkolaków. Najchętniej o tym, które gry zrobiły najlepsze wrażenie na maluchach.
    Na moim blogu kilka informacji o przedszkolakowych grach.

  2. Avatar

    to dajcie znać – tytułami i z krótkim opisem- co was zaciekawiło:)

  3. Avatar

    Myślę, że eksperci dadzą znać, jak zrobią przesiew i zostawią sobie do dalszego i dokładniejszego ocenienia gry, które godne są kandydowania do gry roku.

    I najważniejsze: Pancho popraw jak najszybciej – wybieramy Grę Roku 2007!

  4. Avatar

    Wybieracie chyba jednak grę z 2006…

  5. Avatar

    Ale przecież zmieniono regulamin i teraz najlepsza gra z 2006 roku ma mieć tytuł Gry Roku 2007.

Leave a Reply to draco Cancel reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*