Don
Ten tekst przeczytasz w 2 minut

Jak już Pancho pisał mamy teraz całą masę nowych zabawek, które stopniowo trafiają na stoły…
Ja zacząłem od najtańszej z zamówionych gier (2,90?) – Don.

Don to bardzo szybka gra licytacyjna. Jest tam jakaś historyjka o gangsterach w Chicago, czy coś w tym stylu, jest to jednak gra na tyle abstrakcyjna że nawet nie chciało mi się do końca zrozumieć o co w historyjce chodzi.

Co dostajemy w zamian za te 12PLNów? 30 kart w sześciu kolorach, z liczbami od 0 do 9, i 72 żetonów do licytacji. Od razu po otworzeniu pudełka widziałem że nie będę za bardzo żałował zakupu – żetony są bardzo bardzo przyzwoitej jakości, dośc duże, dość ciężkie (choć plastikowe), z wycięciami sprawiającymi że się naturalnie formują w stosiki. Samo przekładanie żetonów ze stosika na stosik jest dużą przyjemnością.

No dobrze, a co jak już się zacznie grać? Każdy dostaje 12 żetonów, w ciągu gry mamy 15 aukcji w których możemy zdobyć od jednej do trzech kart. Płacone pieniądze nigdy nie giną, idą do przeciwników. A konkretniej – idą do tego przeciwnika który ma kartę z taką cyfrą jak cyfra jednostek wylicytowanej kwoty. Tak więc jeśli ktoś wygrał licytując 8 a ja mam najwięcej kart z ósemkami, to ja zgarnę w tej kolejce całą kasę. Ma się więc ochotę posiadać jak najwięcej różnych cyferek coby jak najczęściej zgraniać kasę. Żeby jednak nie było za miło sami nie możemy nigdy zalicytować kwoty która zgadzała by się z dowolną z posiadanych przez nas kart. Im więcej kart, tym mniejsze możliwości wyboru podczas kolejnych licytacji. Gdy już rozdamy wszystkie karty punkty przyznawane są za posiadanie jak największych zestawów kart w jednym kolorze.

Z opisu nic specjalnego. Gra się w to jednak bardzo bardzo przyjemnie. Podstawowa mechanika jest (dla mnie przynajmniej) bardzo nowatorska. To jak wszystko co bierzemy pomaga nam ale i szkodzi każe dobrze przemyśleć wartość licytowanych kart. Są dość ciekawe jak na grę licytacyjną możliwości taktyczne (np. warto czasem zalicytować wyżej tak żeby zysk trafił do tego z kim walczymy o dane karty – dużo większa szansa że 'wymięknie’ niż jeśli kasa będzie miała iść do kogoś innego).

A wszystko razem za (nawet jak na karcianki) pół-darmo, szybciutkie, z dość eleganckimi zasadami.

Bardzo polecam!


Zdjęcia

Milan-Spiele: EUR 2,90

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*