Pingwin eksploruje jak zwykle różne obszary. Jest chyba najbardziej wszechstronnym graczem w redakcji. Tu skubnie coś dla dzieci, chwilę później polega przy grze na spostrzegawczość, a na koniec delektuje się oryginalnym elementem mechaniki w grze bardziej zaawansowanej. Veridiana zaś stała i niezmienna, wierna swym gospodarczym ideałom – ogrywa kolejną grę o różowych świnkach, łaciatych krówkach i o prowadzeniu własnej uroczej farmy. Jednym słowem – dwie gry z tegorocznego Essen i dwie nieco starsze. Voila!
Read More »Tag Archives: Zające na łące
Cotygodnik Redakcyjny GF nr 49/16, czyli ten, w którym Pingwin się rozdrabnia, a Veridiana drapie zafrasowana po głowie…
Zające na łące. Kup planszówkę na Dzień Dziecka cz. 4 [Współpraca reklamowa z Trefl] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 2 minut
Pędziły już żółwie, pędziły jeże, pędziły również ślimaki. Mowa oczywiście o formie ruchu… (Przebiegały też tu i ówdzie wielbłądy, ale to inna bajka). Teraz przyszedł czas na zające, które najwyraźniej poczuły się zazdrosne i też by sobie pobiegały. Choć może po samym tytule tego nie widać. Ale wystarczy jedno spojrzenie do pudełka, by zauważyć uderzające podobieństwo do przodków. Bo i kolorowe drewniane figurki i krótka plansza wyścigu i karty ruchu i kolory wspólne dla wszystkich i inwestowanie w określone z nich… Nie mówiąc już o jednym autorze, którym jest niezrównany Reiner Knizia. Zatem – do startu, gotowi, kic!
Read More »