Home | Tag: worker placement

Tag Archives: worker placement

Fallout Shelter – całe szczęście, że budowa schronu jest prosta [Współpraca reklamowa z Rebel] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Fallout to marka, której nikomu nie trzeba przedstawiać. Wszyscy od razu wiedzą o co chodzi i czego możemy się spodziewać. Oczywiście w kolejnych odsłonach serii czekają na nas trochę inne wyzwania. Nie wspominając już o tym, że zawsze w przypadku takiego „kasowego” uniwersum pojawią się „produkty uboczne”, wyciskające ostatnie złocisze z fanów serii. W dzisiejszych czasach nikt już nie kręci nosem na kubki i koszulki. Niemniej w przypadku gier planszowych sprawa wygląda trochę inaczej. W końcu muszą one robić coś więcej, niż po prostu wyglądać na falloutowe. Niechby chociaż działały. A Fallout Shelter to jeszcze bezprądowa wersja gry symulacyjnej stworzonej ...

Read More »

Cooper Island – rozkosz krótkiej kołdry Essen Express
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Niektórzy ufają danym projektantom gier. Bez wahania kupują każdą nową pozycję od ich ulubionego autora. W końcu, i tak czy siak, dla nich będzie to pewny hit. Ja mam jeszcze gorzej, ponieważ pokładam wiarę w wydawnictwo Capstone Games. Żadna ich gra mnie nie zawiodła, wszystkie w ostateczności okazały się stałym gościem moich planszówkowych spotkań. Dlatego też nie mogłam sobie odpuścić Cooper Island, które pojawiło się na halach tegorocznego Essen. Niedawno gruchnęła wiadomość, że dzięki Portal Games doczekamy się również polskojęzycznej edycji. Niemniej czy jest w ogóle o co kruszyć kopie? Warto robić hałas?

Read More »

Reykholt – w pogoni za doskonałym pomidorem! [Współpraca reklamowa z Portal Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Rzucić wszystko i wyjechać na Islandię! Koniec z gorączką sobotniej nocy i hałasem wielkiego miasta. W końcu można odetchnąć i nieco zwolnić tempo. Tylko co można tu tak właściwie robić? Uprawa warzyw wydaje się nie najgorszym pomysłem, zwłaszcza że tyle słyszy się o nadzwyczajnych islandzkich pomidorach. Z pewnością przyda się również dodatkowa para rąk do pracy, której dookoła pod dostatkiem. Prostsze życie to coś, czego od dawna potrzebowałem…

Read More »

Kawerna: Jaskinia kontra Jaskinia – gra o tym, kto lepiej włada kilofem [Współpraca reklamowa z Lacerta] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Trudno nie porównywać „małej Kawerny” do dwóch gier: „dużej Kawerny” (Kawerna: Rolnicy z Jaskiń) oraz „małej Agricoli” (Agricola: Chłopi i ich Zwierzyniec). Gra powstała bowiem z połączenia tematu tej pierwszej i kompaktowości drugiej. Moje doświadczenie obejmuje wiele Rosenbergów, więc miałam i przyjemność wielokrotnego grania w powyższe tytuły (a także w dużego i małego Le Havre’a). Wnioski? Upychanie wielkich pudeł w małe dwuosobowe wychodzi Uwe świetnie. Potrafi on zassać kwintesencję swojej potężnej produkcji (gry Niemca to jedne z najcięższych pudeł na półce, pomimo tego, że niekoniecznie największe), odlać z niej perełkę i wcisnąć w małą muszelkę o wymiarach 20 cm x ...

Read More »

Calimala – Essen Express GF nr 35/17
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Z pewną rezerwą podochodzę do pierwszych gier nieznanego autora. Fabio Lopiano nie miał przed Calimalą na koncie żadnego tytułu. Do ostrożności zachęcał również niemiecki styl oprawy graficznej (kochany Harald Lieske…), w której na pierwszy plan wysuwają się koślawe bohomazy oraz nijakie, smętne kolory. Wiedziałam również, że sugerowany klimat florenckiego kupiectwa będzie tylko… sugerowany. Moja nadzieja na suchą pustynię nie została zawiedziona. Czy wszystkie te wątpliwości padają pod naporem nowatorskiej bądź przynajmniej ciekawej mechaniki?

Read More »

Ex Libris – Essen Express GF nr 34/17
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Nowość od Adama McIvera, autora niebanalnej mikro-gry Coin Age. W Ex Libris rywalizujemy o tytuł najlepszego bibliotekarza w mieście. W tym celu zdobywamy najbardziej pożądane egzemplarze do naszej kolekcji, dbamy o unikanie ksiąg zakazanych, zwracamy uwagę na stabilność naszych półek, układamy całość zbiorów w kolejności alfabetycznej i numerycznej, a także spoglądamy na rozwijające się kolekcje rywali. Za pomocą różnorodnych akcji oraz zdolności specjalnych postaramy się ułożyć taki set bibliofila, który zadziwi niejednego zwolennika przewracania kartek.

Read More »

Keyper – Essen Express GF nr 28/17
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Keyper to kolejna część z serii gier KEY, z której dotychczas najlepiej w rankingach radzi sobie bezapelacyjnie Keyflower, o której to grze (którą posiadam ze wszystkimi dodatkami) pisałam tutaj. Na Keyperze spoczęły wielkie nadzieje autorów i graczy, a mianowicie przebicie pozycji wielkiego poprzednika. Pomóc ma w tym rozmach gry, jej bogata złożoność strategiczna i kolejne twisty w mechanice.

Read More »

Anachrony – gdy nie wielkość się liczy
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Anachrony to, jak na razie, największe gabarytowo pudełko na mojej półeczce. Jest naprawdę potężne, choć nie przesadnie ciężkie, ma ascetyczną, ale przyjemną dla oka okładkę, przyciąga też egzotycznym tytułem i – dla fanów – klimatem s-f oraz mechaniką worker placement. Otwierając po raz pierwszy to wielgachne cudo można się, jednym słowem, zachłysnąć. Tylko, co dalej?

Read More »

Kanban: Automotive Revolution – czyli Lacerda raczący nas kolejnym ciężkim euraskiem
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Zanim zatopimy się w fali nowości z Essen, kilka słów o bardzo prostej gierce Vitala Lacerdy ;) Nie, no to oczywiście oksymoron… Gry Portugalczyka cechuje akurat duża złożoność nie tylko zasad, ale i strategii. Na chwilę obecną jego najnowszym dziełem jest Lisboa, ale uzupełnię wpierw zaległość w postaci braku recenzji Kanbana – gry o fabryce samochodów i przychlebianiu się Sandrze. Sandra to nasza szefowa, która bacznie pilnuje naszych poczynań i pałęta się po zakładzie, wprowadzając w nasze szeregi trochę zamieszania. A Kanban to bardzo kolorowa, geometryczna eurogra, z bogatą ikonografią, złożoną mechaniką i bardzo nieintuicyjną punktacją. Jednym słowem – świetny tytuł!

Read More »

Uczta dla Odyna – najeść się puzzlami [Współpraca reklamowa z Lacerta] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Kiedyś moim ulubionym autorem był Stefan. Ale popełnił Wyrocznię i się obraziłam. Zerknęłam więc wtedy filuternie na Uwe, który zabiegał o moje względy już dość długi czas i nagle dostrzegłam, że jego przepastne pudełka przecież też zawsze sprawiały mi wiele frajdy. Choć ograniczały się w zasadzie wciąż do tego samego nieszczęsnego zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych: wydoić krowę, najeść się i znaleźć schronienie. Zero romantyzmu, zero finezji. Ale mnie takie podejście, nie wiedzieć czemu, ujęło…

Read More »