Jestem tak głęboko przesiąknięta mainstreamową fantastyką, że jak słyszę „góra”, to myślę „krasnolud”. I jakoś ani wstępne zapoznanie się z zasadami, ani przelotne spojrzenie na pudełkową grafikę nie sprostowały mojego błędnego myślenia. Dopiero sięgnięcie po instrukcję i przeczytanie wstępu uświadomiło mi, że jednak to trolle, a nie krasnoludy, są bohaterami nowego tytułu od wydawnictwa Galakta.
Read More »