Ostatnia część samouczka uczy rozgrywania Akcji Politycznej oraz prezentuje początek przykładowej rozgrywki, listę niezapominajek (czyli, o czym wypadałoby pamiętać) oraz kilka ogólnych uwag strategicznych. Od razu mówię – PDFa jeszcze z tego nie zmajstrowałam. Jeśli byłby ochotnik, chętnie przygarnę. I jak tylko samouczek pojawi się w mobilnej formie – dam znać.
Read More »Tag Archives: Through the Ages
Cywilizacja: Poprzez Wieki – samouczek (cz.3)
Cywilizacja: Poprzez Wieki – samouczek (cz.2) Ten tekst przeczytasz w 13 minut
W poprzednim odcinku… Mistrz Yoda: (grany przez Annę Muchę): Oj oj oj, to chyba naprawdę ta Cywilizacja nietrudna jest. Doktor Lubicz (grany przez Borysa Szyca): I proekologiczna taka! Dużo o drzewach rozprawiają. A ja się na tym znam, bo jestem lekarzem. Rysiek z Klanu (grany przez Ryśka z Klanu): Jak tak sobie siende i popatrze to to nawet fajne może być. Alexis (grana przez Annę Muchę): A wygląda tak nieefektownie. Kto by pomyślał? Proboszcz, co ma Plebanię (grany przez Szyca…. Borysa, zresztą): Moi kochani, nauczyliśmy się dotychczas jak grę przygotować i jak rozpocząć, dzisiaj natomiast…
Read More »Cywilizacja: Poprzez Wieki – samouczek (cz.1) Ten tekst przeczytasz w 11 minut
Postanowiłam popełnić samouczek do gry w osławioną Cywilizację: Poprzez Wieki. Ten tytuł to klasyka. Klasyka opatrzona zupełnie niepotrzebną etykietką gry skomplikowanej, ciężkiej, trudnej i długiej. No dobrze, to ostatnie to najczęściej prawda. Jednak co do reszty, gra posiada nader logiczne i spójne zasady, które po opanowaniu wydają się naprawdę proste, a po rozegraniu kilku partii pamiętamy bez większego problemu także drobiazgi. Szkoda byłoby, wskutek niepotrzebnych lęków i uprzedzeń (to przesuwanie kosteczek ma być takie fascynujące?) tej genialnej gry nie poznać.
Read More »Cywilizacja: Poprzez wieki – nasze polskie „Sru” [Współpraca reklamowa z Rebel] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 10 minut
Cywilizacja to niekończący się ciąg potrzeb, których nie potrzebujemy. Mark Twain Gdy kilka lat temu w pewnym warszawskim klubie siadałem do nowej gry wtedy jeszcze praktycznie nieznanego Czecha nie przypuszczałem, iż oto niepostrzeżenie wkraczam w nowy okres w mojej karierze gracza – epokę „Srudeejdżes”. Już po pierwszej, chaotycznej i przytłoczonej ciężarem reguł rozgrywce wiedziałem, iż tytuł szybko trafi na moją półkę. Nie wiedziałem jednak, iż będzie na niej niepodzielnie panował i ustąpi miejsca dopiero… swojemu polskiemu kuzynowi.
Read More »Vassal dla opornych Ten tekst przeczytasz w 2 minut
PBM – Play By Mail, czyli granie na odległość za pomocą poczty (niekoniecznie elektronicznej). Na czym to polega zapewne większość z Was wie – gracze wykonują swoje ruchy, a ich zapis wysyłany jest do pozostałych uczestników rozgrywki. W ten sposób oddzieleni kilometrami możemy grać w nasze ulubione gry (pamiętam, jak mój tata grał w szachy z kolegą przez telefon – PBP czyli Play By Phone ;) ) Taka forma grania istnieje od bardzo dawna i nie jest już tak popularna – szczególnie teraz kiedy są takie serwery jak Brett Spiel Welt, gdzie możemy w czasie rzeczywistym zmierzyć się z przeciwnikami ...
Read More »Planszostacja – odcinek 15 Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę
Tym razem odcinek odrobinę krótszy, bo śpieszyliśmy, aby go nagrać i opublikować. Stąd nie znajdziecie w nim naszego Top 5, ale jest za to wiele innych atrakcji. Przede wszystkim mamy arcyciekawy materiał Michała 'Zielu’ Zielińskiego, który relacjonuje dla nas wrocławski konwent planszówkowy Gratislavia. Przez chwilę będziecie mogli się poczuć jakbyście faktycznie tam byli. W Planszostacji rozmawiamy też pokrótce o grach, z którymi mieliśmy ostatnio do czynienia, czyli będzie parę słów o Hansie, Last Night on Earth, Metropolys, Prophecy i powracającym jak bumerang Through the Ages. Główna i szczegółowa recenzja dotyczy natomiast tegorocznej polskiej produkcji Kazaam. Życzymy miłego słuchania i tradycyjnie ...
Read More »Planszostacja – odcinek 14 Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę
Kolejny odcinek, kolejną notkę muszę zaczynać od jakości dzwięku. Zepsuł się komputer na którym zwykle nagrywaliśmy, a na nowym okazało się że najlepiej ze wszystkiego nagrywa się dzwięk ciężkiego oddychania… Próbowałem z tym walczyć jak mogłem, ale się poddaję – nie ma sensu opóźniać tego odcinka jeszcze bardziej, a dalsze zmiany już praktycznie nic nie pomagają. Tak więc ostrzeżenie – jeśli komuś przeszkadza mocno to (bardzo słyszalne) oddychanie, to proszę poczekać na następny odcinek. Wprowadzamy szereg zmian w proces produkcji odcinka które mam nadzieję pozwolą mi się aż tyle o jakości dzwięku nie tłumaczyć… A o czym mówimy? Główna część ...
Read More »