Rzadko się zdarza, aby jedna osoba popełniła trzy wpisy na temat jednej gry. Nawet, jeśli jest to tak genialna gra jak Tash-Kalar Vlaady Chvatila. No, ale stało się. Wpierw relacjonowałam zauroczenie po ubiegłorocznym Essen, następnie już na spokojnie opisałam wrażenia w późniejszej recenzji. Wciąż jednak był jeden problem – nie mogłam grać w grę w domu z uwagi na sporą zależność językową. Na szczęście – i ku wielkiemu zaskoczeniu też – Rebel postanowił zaryzykować i wydał Legendarną Arenę po polsku! Nareszcie mogę grać do woli…
Read More »Tag Archives: Tash-Kalar: Arena of Legends
Tash – Kalar: Legendarna arena – czy warto kupić edycję PL? [Współpraca reklamowa z Rebel.pl] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Tash-Kalar: Arena of Legends – to jak to jest z tą abstrakcyjnością? [Współpraca reklamowa z Czech Games Edition] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Na niedawnym Pionku, którego echa ledwo co przebrzmiały, rozmawiałam z Petrem Murmakiem z CGE, czyli głównym testerem gier Vlaady Chvatila i ich propagatorem w Polsce. Petr przyjechał promować Tash-Kalara i przez cały weekend koczował przy dwóch małych stoliczkach nauczając i nawracając nowych wiernych. W rozmowie przyznał się do dwóch rzeczy. Po pierwsze, że wydawnictwo jest świadome, iż gra nie jest dla każdego i jest nieco inna niż pozostałe tytuły Vlaady. I po drugie, że przymierzają się do dodatków. Na koniec wręczył mi wizytówkę w celu ugadania partii testowych nowych frakcji, którą przyjęłam z wielkim bananem na twarzy :)
Read More »Tash Kalar: Arena of Legends – rzut okiem Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Los bywa przewrotny. Przyznałam się w przedessenowym tekście, że targi w Essen nie spędzają mi snu z powiek i generalnie dynda mi, co się dzieje w tym czasie u naszych zachodnich sąsiadów i oczywiście, po wypowiedzeniu tych słów na głos (Internet wszak tubą naszych opinii, mniej lub bardziej ciekawych) musiał strzelić grom z jasnego nieba i przetrzepać mi porządnie w głowie. Czytując zapiski kolegów i koleżanek coraz bardziej się nakręcałam na niektóre tytuły, a czytają gorące relacje niemalże na żywo, skakało mi ciśnienie, a w oczach pojawiała się czysta żądza. I nagle zobaczyłam samą siebie jak wystukuję sesemesa do kolegi, ...
Read More »TOP 6 na Essen Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Mój top 6 będzie nudny jak flaki z olejem, przewidywalny i wtórny. Skoro więc oryginalnością gustu nie dorównam WRSowi, rozpocznę inaczej i powiem, że NIE CZEKAM na Essen. Co gorsza, nie lubię Essen! Tak wiem, bluźnierstwo…
Read More »