Szeregowy Pingwin – pewnie nie zwróciłabym większej uwagi na tę karciankę, gdyby nie dwie rzeczy: nazwisko autora (mój ulubiony Bruno Cathala!) i przeurocze grafiki prostokątnych pingwinów na rewersach kart! Cóż, szybki rzut oka i kupili mnie! Stwierdziłam, że trzeba to sprawdzić. Czy tym razem powiedzenie „nie oceniaj gry po okładce” ma rację bytu?
Read More »