Kolejna polska gra, kolejny polski debiutant. Fajnie. Ale gra o śmieciach, na dodatek o nazwie „Śmierdzący interes”? Kogo interesują śmieci, kogo one przyciągną? Co innego piraci, podbój kosmosu czy kierowanie starożytnymi cywilizacjami. Nic bardziej mylnego – śmieci, przynajmniej w tej grze, są bardzo interesujące. Codzienna praca wśród skórek po bananach, ogryzków jabłek, potłuczonych butelek czy aluminiowych puszek po napojach energetycznych – to jest dopiero życie.
Read More »