Obecność na targach w Essen ma wiele zalet. Jedną z nich jest możliwość zakupu gier, które baaaardzo trudno dostać w polskich sklepach planszówkowych czy też nawet w zagranicznych. Ba, część z nich nawet nie ma profilu na BGG. Dla stassiarzy prawdziwy koszmar – zagrać w grę, a nie móc jej zarejestrować w rozgrywkach na swoim profilu. Jakimś cudem taka właśnie gra trafiła w moje ręce. Czy trafił mi się diament, czy też…? Zapraszam do lektury.
Read More »