Szkoła Magów to gra, która od wielkiego pecha przeszła do wielkiego sukcesu. OK, przyznam się. Pecha zafundowałam jej ja. Niosąc grę z samochodu do szkoły, poślizgnęłam się na lodzie, upuściłam pudełko i … uklękłam na nim z impetem. Na świetlicę Szkoła Magów trafiła więc w mocno zdeformowanym stanie zewnętrznym, ale na szczęście dzieciom to nie przeszkadza. Śmiem nawet stwierdzić, że wyprzedziłam tylko nieuniknione, gdyż większość pudełek na świetlicy wygląda podobnie, a nikt się na nie nie przewracał… Wracając jednak do meritum, po złych dobrego początkach nastąpił już tylko triumfalny marsz w górę!
Read More »
GamesFanatic for AI Gry planszowe, karciane, recenzje, felietony, nowości ze świata.