Home | Tag: Stefan Feld

Tag Archives: Stefan Feld

Cotygodnik redakcyjny GF – nr 18/15
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Tydzień minął nam raczej pod znakiem gier rodzinnych, choć i cięższe perełki się znajdą. Od nich też zresztą zaczniemy, przypominając tytuł sprzed prawie dekady i dwa nieco nowsze. Następnie faktycznie poczytacie o sześciu zdecydowanie lżejszych tytułach, by zamknąć całość Wallace’ową klamrą. Wygląda na to, że redaktorzy albo są bardzo łaskawi w swoich sądach… Albo po prostu lubią grać w fajne gry!

Read More »

Badacze Głębin – videorecenzja Board Game Girl
Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę

O Badaczach Głębin pisała już Veridiana w Rzucie okiem i recenzji. Czas na parę groszy od nas. Jak wiecie oboje uwielbiamy gry Stefana Felda, szczególnie Trajana i Zamki Burgundii. Czy Badacze Głębin też przypadli nam do gustu? Zapraszamy do pierwszego w nowym roku filmu. A właściwie dwóch filmów. Dlaczego tak? Bo do naszych wideorecenzji wprowadziliśmy kilka kluczowych zmian…        

Read More »

Badacze Głębin – czyli, dlaczego na Felda zawsze warto czekać [Współpraca reklamowa z Fullcap Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Stefan Feld poczęstował nas w Essen dwoma nowymi daniami. Lekką La Islą i Badaczami Głębin w ciężkich skafandrach kapitana Nemo. W La Islę nie grałam, ale jak na razie gra nie zbiera zbyt pochlebnych opinii, natomiast Aquasphere (bo tak brzmi oryginalny tytuł Badaczy) cieszyć się może wysoką średnią dotychczasowych ocen. Jest to też owa druga gra nowego polskiego wydawnictwa Fullcap Games. O swoim pierwszym z nią spotkaniu pisałam w rzucie okiem, więc pominę w niniejszym tekście sprawę zasad. Kto ciekaw – zapraszam do stacji badawczej Aquasphere. Tymczasem skoncentrujmy się na wrażeniach.

Read More »

Aquasphere – rzut okiem
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Na zakończonym dopiero co Polconie, „większa połowa” redakcji serwisu Games Fanatic miała okazję usiąść przy jednym stole (a tak po prawdzie, przy dwóch złączonych) i pochylić się z uwielbieniem nad nową propozycją Stefana. Felda, oczywiście. Gra o chwytliwym tytule Aquasphere będzie już wkrótce wydana w Polsce przez wydawnictwo Fullcap Games pod chyba jednak mniej chwytliwym szyldem „Badacze Głębin”. Mniejsza jednak o tytuł, gra nie polega przecież na pojęciowych dyskusjach. Grunt, żeby była dobra i mięsista.

Read More »

Bruges – Panie majster, silnik mi się dławi!
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Rok 2013 był dla feldowców niczym ziemia obiecana. Cztery gry, cztery nowe cuda świata, cztery okazje do uszczuplenia portfela. Zacierałam rączki. Przecież to niemożliwe, kiedy ten facet śpi? Je? Spędza czas z rodziną? Matko jedyna, toż to planszówkowe perpetum mobile! Ale, jak się okazało, nie taki diabeł piękny jak go malują i z czterech cudów świata wyszła, krótko mówiąc, lekka dupa. Gry okazały się rozstrzelone nie tylko mechanicznie, ale także jakościowo. Przy czym Brugia uplasowała się w moim osobistym rankingu na miejscu drugim.

Read More »

Amerigo – wierzę w wieżę
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Jeśli szukacie gry, w które barwne, kolorowe figurki biegają po ślicznych, trójwymiarowych planszach, walcząc z potężnymi magami i potworami, a zebrane z trudem doświadczenie można przekuć na rozwój naszych bohaterów… to oczywiście trafiliście tu przez przypadek. Przed Wami recenzja kolejnej już w tym roku gry Stefana Felda. Po Rialto i Bora Bora przyszedł czas na Amerigo – grę o odkrywaniu nowych lądów, zdobywaniu surowców i optymalizowaniu do granic możliwości tego, co przyniesie wzburzone morze… to znaczy wieża z kosteczkami.

Read More »

Rialto [Współpraca reklamowa z Rebel] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Nie jestem specjalistą od Stefana Felda i jego gier. Nie należę do jego wyznawców ani miłośników niecierpliwie czekających na każdą nową pozycję tego coraz bardziej płodnego projektanta. W zasadzie chciałem stwierdzić, że nie miałem z jego dotychczasowymi grami wiele do czynienia, ale spojrzawszy na listę jego wcześniejszych dokonań, ze zdziwieniem doszedłem do wniosku, że nie do końca tak było. Mój pech polegał po prostu na tym, że znajomość z niemieckim twórcą rozpocząłem od moim zdaniem zdecydowanie nienajlepszej „Romy”, a następnie odstręczającego mnie przez nadmierną analityczność „W roku smoka”. Wprawdzie później miałem pobieżny kontakt z przyzwoitym „The Speicherstadt” i dość oryginalnym ...

Read More »

Bora Bora – losowość (nie?)ujarzmiona [Współpraca reklamowa z Rebel.pl] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Bora Bora to jedna z czterech (!) wydawanych w 2013 roku gier Stefana Felda (pozostałe tytuły to: Amerigo, Brugge, Rialto). A także kolejna (po m.in. Zamkach Burgundii i Macao), w której autor stara się wykorzystać kości k6 w mechanizmie kierującym wyborem akcji.

Read More »

Amerigo – na radarze
Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę

Okey, przestanę już komentować fakt, że Stefan Feld najwidoczniej założył fabrykę gier i teraz taśmowo będzie wypuszczał kolejne tytuły. Szczególnie, że czwarty zapowiedziany na ten rok, jak zapowiada wydawca – Queen Games, oparty jest na nowatorskim pomyśle „dice tower”, co samo w sobie zapowiada już świetną zabawę.

Read More »