Recenzent to ma klawe życie (no i wyżywienie klawe). Ma ciągły kontakt z nowymi, ciekawymi grami, czasem je nawet za darmo dostaje, a jeszcze może się tym pochwalić i dać publicznie upust swoim emocjom po zapoznaniu się z takim tytułem. Ogrywa największe perełki wydawnicze, kolejne dzieła znanych autorów albo świetnie zapowiadające się, mające pozytywne opinie debiutanckie produkcje. Czasem jednak zdarzy się tak, że w ręce recenzenta trafi coś, o czym nigdy wcześniej nie słyszał. Zdarza się – nikt nie jest wszechwiedzący. Chcąc natychmiast nadrobić karygodne zaległości, recenzent rzuca się w objęcia sieci, by sprawdzić, kto grę stworzył, jaki jest jego ...
Read More »