Zanim jeszcze w 1900 r. bohaterowie Ticket to Ride zaczęli sobie radośnie i beztrosko podróżować koleją po Ameryce, ktoś musiał dla nich tory, po których podróżowali, położyć. Byli to robotnicy i specjaliści, którzy nie tylko położyli tory, ale też wybudowali w miastach stacje i wznieśli biura telegraficzne, co by w kraju łączność zapewnić. Ich zadanie było ciężkie i wymagające, tak jak i ciężkie i wymagające będzie zadanie gracza, który pragnie odnieść zwycięstwo w grze Railroad Revolution.
Read More »Tag Archives: Smarkacz
Railroad Revolution – o tym jak w Ameryce budowano kolei … i telegraf [Współpraca reklamowa z Smarkacz] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Signorie – o tym jak można bawić się kostkami w szlacheckim stylu [Współpraca reklamowa z Smarkacz] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
O Signorie pisałam już w Cotygodniku jakiś czas temu i przyznałam się wtedy, że troszkę chorowałam na tę grę. A chorować na gry jest bardzo fajnie. Gorączka przy wywąchiwaniu świeżutkiej tektury, wypieki przy macaniu drewienek, znaczący kaszelek w stronę innych domowników (oznaczający, że już wiedzą, w co będą się w najbliższym czasie zagrywać) i ślinotok przy pierwszym wertowaniu instrukcji. No a potem przychodzi rekonwalescencja i albo choroba odchodzi w niepamięć, albo zaczyna się stan chroniczny. Jak było z Signorie?
Read More »