The Resistance i Avalon – gry, które budzą we mnie emocje tak skrajne, że aż trudne do opisania. Z jednej strony jawna niechęć - bo jak można cieszyć się rozgrywką, w której wygrywa ten ktoś, kto głośnie krzyczy i lepiej kłamie (no chyba, że jest się politykiem), zmieszana z bezradnością – bo ja ani głośno nie krzyczę, ani specjalnie kłamać nie umiem więc w większości przypadków przegrywam. Z drugiej strony wielki sentyment – bo pierwsza z tych gier to też pierwszy tytuł, który dostałem do recenzji w ramach GF i gra zdecydowanie najpopularniejsza na wspólnych wyjazdach i spotkaniach z przyjaciółmi w większym gronie. Efekt tego taki, że na moim prywatnym koncie BGG obie gry oceniłem na 5/10, z ale też rozegrałem w nie łącznie od 2015 roku 88 partii, co jest wynikiem ustępującym jedynie serii Ticket to Ride. A co wspólnego z tym wszystkim mają Słowołaki?
Read More »