Roll Camera! jest jak właśnie jak to pudełko - wszystko ma tu logiczne miejsce i tematyczny powód, by istnieć. Odkrywanie tej gry, walka z problemami, łatanie budżetu, wydłużanie harmonogramu zdjęć (który odlicza czas do końca gry), organizowanie ekipy, forsowanie własnych pomysłów i frustracja, gdy lądują w koszu, dbałość o stworzenie możliwie najlepszego filmu przechodząca w apatię, gdy tracimy punkty i zmierzamy nieuchronnie w stronę przeciętnego dzieła (przeciętny wynik punktowy jest tu równoznaczny z przegraną)… to wszystko część naszej filmowej przygody, w której łatwo stracić orientację, co jest prawdą, a co fikcją: co grą, a co filmem.
Read More »