Nazywam się Mortis. Rigor Mortis. Mam świetne łacińskie imię i nazwisko. Po polsku mówicie na mnie Stężenie Pośmiertne. Brzmi naprawdę arcymrocznie, ale niezbyt elegancko. Dlaczego o tym wspominam? Ponieważ chcę Was ostrzec. Zasiadając do Kragmorthy możecie spodziewać się również swego rodzaju stężenia. Stężenia śmiechu. Poza tym warto poćwiczyć umiejętność przesuwania pionków po planszy w sytuacjach, w których poszczególne części Waszego ciała są, delikatne mówiąc, nieczynne. Z poważaniem. Władca Pandemonium.
Read More »