Home | Tag: Reiner Knizia

Tag Archives: Reiner Knizia

Schotten-Totten – gratka dla 2 graczy [Współpraca reklamowa z Cube - Factory of Ideas] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Kilka lat temu, nie było dnia bym kilka razy nie zagrała w Lost Cities Reinera Knizii. W dodatku z osobą, która dopiero poznawała mój sposób spędzania wolnego czasu. Otrzymawszy egzemplarz recenzencki kolejnej 2 osobowej gry tegoż autora, wiedziałam do kogo muszę się z nią udać. Przeczuwałam, że nowy hit zawitał do domu i powtórzą się czasy Zaginionych Miast.

Read More »

Liliput – małymi kroczkami w świat matematyki [Współpraca reklamowa z Piatnik] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Czy wiecie kto to jest Guliwer? Nie – usłyszałam w odpowiedzi – Ale znamy… i tu posypały się niezidentyfikowane nazwy bądź imiona bohaterów współczesnych, z (jeszcze) nie znanych mi bajek. Opowiedziałam więc dzieciom kim był Guliwer i do jakiej krainy trafił. Tak zaczęłam zabawę z grą Liliput.

Read More »

Pan tu nie stał! – Knizia a sprawa polska [Współpraca reklamowa z Egmont] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Dziś będzie nietypowo. Będzie o miłości. O miłości, która powoli dojrzewała i kryła się, czekając na właściwą iskrę. O miłości, która wybuchła w kolejce, tak nagle i niespodziewanie. O miłości, która  jest całkowicie nieodwzajemniona, ale wzbudza pozytywne emocje. O miłości, która… Wreszcie to muszę z siebie wydusić – Kocham Cię dr Knizia!

Read More »

Keltis – Ze starej półki cz.9
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

„… and Spiel des Jahres goes to… Reiner Knizia’s Keltis!” rozległo się na czerwonym dywaniku w roku 2008 i od razu wzbudziło niemałe kontrowersje. Mówiono, że tak naprawdę nagrodę przyznano nie grze, a jej autorowi, którego wypadało po tak długim i owocnym życiu zawodowym wreszcie nagrodzić. Pech tylko chciał, że postanowiono to zrobić akurat w roku, w którym Knizia nie zrobił żadnej dobrej gry…

Read More »

Hobbit, czyli tam na tekturowej planszy [Współpraca reklamowa z Egmont] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

W pewnej norze ziemnej mieszkał sobie pewien hobbit. Nie była to szkaradna, brudna, wilgotna nora, rojąca się od robaków i cuchnąca błotem, ani też sucha, naga, piaszczysta nora bez stołka, na którym można by usiąść, i bez dobrze zaopatrzonej spiżarni; była to nora hobbita, a to znaczy: nora z wygodami. Tym słynnym cytatem otwiera się powieść „Hobbit” Johna Ronalda Reuela Tolkiena. Dla wielu miłych czytelników tak się zaczęła przygoda z fantastyką. Dla innych to tylko bajeczka dla dzieci. Tak, czy siak, od „Hobbita” zaczął się publiczny żywot Śródziemia, elfów, krasnoludów, czarodzieja Gandalfa i historii o jedynym pierścieniu, które zmieniły krajobraz literacki ...

Read More »

Beowulf: Gra Planszowa – Ze starej półki cz.4
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Nie sposób przedstawiać Beowulfa: Gry Planszowej Reinera Knizii w oderwaniu od Beowulfa: Legendy Reinera Knizii. Gier, poza tematem i autorem, nic nie łączy. Nie sposób myśleć o Beowulfie: Grze Planszowej w oderwaniu od gry Kingdoms autorstwa Reinera Knizii. Gier nie łączy temat, w zamian łączy autor i mechanika.

Read More »

Polowanie na robale – z robalami za pan brat [Współpraca reklamowa z Egmont] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Podobno w diecie ponad 80 % ludzi ważną pozycję stanowią owady, z których ponad 2000 gatunków uznaje się za jadalne. Można zjeść gąsienice, termity, larwy motyli, poczwarki jedwabnika, larwy chrząszczy, pasikoniki, czerwie pszczół lub mrówki. Owady często zawierają więcej białka, tłuszczów i węglowodanów niż wołowina, oraz dostarczają więcej energii niż rośliny strączkowe, są też wartościowym źródłem mikroelementów i witamin. Przykładowo 100 g suszonych gąsienic to 53 g białka, 15 g tłuszczu i 17 g węglowodanów, zaś wartość energetyczna wynosi 430 kcal. Czas więc zacząć „Polowanie na robale”.

Read More »

Polly Pocket – pozory mylą [Współpraca reklamowa z Egmont] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Niedawno zastanawiałam się czy gra planszowa bądź karciana, dla dzieci czy też dorosłych, sięgająca do produktów licencyjnych, może być warta choć chwili uwagi? Już tyle razy doznałam rozczarowania w tym względzie, że z kręgu moich zainteresowań recenzenckich od razu wykreśliłam grę „Polly Pocket”, wydaną w 2011 r. przez wydawnictwo Egmont. Nawet  autor mechaniki, Reiner Knizia, nie przyciągnął mnie. Do zmiany zdania przyczynił się drobny wpis na Facebook’u. Ktoś napisał pozytywnie o tej grze. Zaryzykowałam i teraz nie żałuję.

Read More »

Monkey business – press your luck dla dzieci wg dr Knizia [Współpraca reklamowa z Piatnik] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Reiner Knizia ma na koncie setki gier, w tym ponad sto dla dzieci. Przy tak dużej produktywności, w gry wsadza wiele prostych, ale dobrze przemyślanych mechanizmów, łatwych do zapamiętania i dających sporo satysfakcji. Oczywiście zadowolona jest tylko pewna część graczy, przypuszczam, że w większości nie zdająca sobie sprawy kim jest autor. Zaawansowani gracze często zarzucają mu słabe dopasowanie tematu do mechaniki, ogrom matematycznej precyzji, która przytłacza klimat albo nijakość gier. Wielu mawia, że era Reinera już dawno minęła. Ja odnoszę wrażenie, że na naszym rynku dopiero się zaczyna – w obszarze gier dla dzieci.

Read More »

My beautiful Pony – dr Knizia dzieciom [Współpraca reklamowa z Piatnik] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Kuce (pony) są małymi końmi posiadającymi wiele cech pierwotnych konia dzikiego. Charakteryzują się mocnym kośćcem, budową układu trawiennego przystosowaną do pobierania pokarmów objętościowych i ubogich w składniki odżywcze, dużą siłą uciągu, wytrzymałością, małymi wymaganiami środowiskowymi, zdrowiem i długowiecznością. Rozwój ich miał miejsce w regionach mało zasobnych. Do niedawna kuce kojarzyły mi się ze zwierzętami: bohatersko noszącymi na swoich grzbietach ciekawe świata dzieci; łapczywie zajadającymi marchewki i jabłka; oraz złośliwymi gryzoniami czyhającymi na czyjś sweter. Motywy z nimi związane spotyka się bardzo często w bajkach oraz zabawkach. Sięgnął do nich nawet sam Reiner Knizia.

Read More »