Home | Tag: recenzja

Tag Archives: recenzja

Bamboo – zachowaj równowagę [Współpraca reklamowa z Devir] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Jakiś czas temu, na naszym rynku pojawiła się gra Bitoku – przenosząca nas w tajemniczy, luźno wzorowany na japońskiej mitologii świat. Nie wiem jednak czy wiecie, że jest ona częścią trylogii. Pozostałe gry (niestety na razie bez polskich wydań) zakorzenione w tym samym uniwersum to Silk i Bamboo – dziś kilka słów o tym drugim tytule.

Read More »

Muzykanci z Bremy – o zwierzakach, które przestraszyły zbójów [Współpraca reklamowa z Granna] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Dawno, dawno temu, jako mały osesek spijałem słowa z bajek, które czytano mi przed zaśnięciem. Wśród wielu fantastycznych historii żądnymi przygód bohaterami jedną pozycję szczególnie często wyciągałem z domowej biblioteczki. A była to opowieść o: ośle prawie przerobionym na szynkę, psie z planem na drapaniu się łapą, kocie nie nadającym się do łowienia myszy i kogucie uciekającym od rosołowego przeznaczenia. Jakże zatem miło mi się zrobiło, gdy mogłem wrócić do wspomnień z dzieciństwa i zobaczyć jak opowiadanie o dzielnych zwierzakach, może stanowić podwalinę pod temat gry planszowej.

Read More »

Fellowships Of Fate – o dziewięciu takich co nie ukradli pierścienia [Współpraca reklamowa z WY Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

W popkulturze występuje kilka przypadków tekstów tak silnie zakorzenionych w naszej świadomości, że wystarczy przywołać tylko imiona głównych bohaterów, żebyśmy wiedzieli o jakim dziele mówili. I tak jest w przypadku osławionej drużyny z: krasnoludem, elfem i czarodziejem w składzie. Natomiast co stanie się jeśli w składzie tego bractwa znajdziemy wilkołaka lub kotka? Taką alternatywę proponuję nam karcianka Fellowships of Fate.   Dziewięciu nie zawsze wspaniałych Tytułowe Bractwo Przeznaczenia dopłynęło do naszej redakcji z dalekiej Japonii, zatem nic dziwnego, że w środku spotykamy się z estetyką typową dla wschodniej kultury. Grafiki prezentują się ciekawie, choć i tu muszę od razu podkreślić ...

Read More »

Caral (wersja deluxe) – piramidy, alpaki i gniew bogów [Współpraca reklamowa z Funtails] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Starożytne cywilizacje to wdzięczny temat, który przewija się w wielu grach planszowych. Tym razem jednak nie odwiedzimy Egiptu, czy Grecji, a przeniesiemy się do Caral – jednego z najstarszych miast na świecie, datowanego na około 3000 lat p.n.e.  i znajdującego się na terenie Peru. W podróż w przeszłość zabierze nas Klaus-Jürgen Wrede – autor znany między innymi z Carcassonne. Przyjdzie nam zawalczyć o tytuł największego budowniczego piramid, zyskując prestiż i sławę.

Read More »

Ave, Leo! – grzywa, złoto i arena [Współpraca reklamowa z Al-Khwarizmi Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Twórcy Ave, Leo! dość odlotowo potraktowali temat walk na arenie, celem stworzenia prostej gry abstrakcyjnej. Zadaniem każdego z gracza, będzie zebranie siedmiu złotych monet. Całość rozgrywki oparta jest na wykorzystywaniu kości, którymi będziemy poruszać się na naszej heksagonalnej planszy. Do wyboru mamy trzy rodzaje kości, które odpowiadają za: ruch lwa (czerwona), ruch naszych gladiatorów (zielone) oraz rozłożenie złota na mapie (żółte).

Read More »

One Card Dungeon – dungeon crawler w wersji mini [Współpraca reklamowa z Little Rocket Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Planszówkowe dungeon crawlery kojarzą mi się zwykle z rozbudowanymi statystykami, modułową mapą i figurkami. Co prawda pojawiają się już także wersje zminiaturyzowane do talii kart, ale czy da się pójść jeszcze jeden krok dalej? Okazuje się, że tak, w tym przypadku niewielkie pudełeczko skrywa jedną kartę i garść kostek.

Read More »

Adrift: a puzzletale – oniryczna zagadka [Współpraca reklamowa z PostCurious] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Jasmine Perodine, po śmierci dziadka i otrzymaniu spadku, zaczyna śnić powtarzające się wizje. Czy mają one jakieś głębsze znaczenie? Z pewnością nie jest to tylko kwestia przypadku? Interpretacja snów to niełatwe zajęcie. Marzenia senne – enigmatyczne, pełne alegorii, zagadek i ukrytych znaczeń – wymagają eksperta, który pomoże je rozszyfrować. Pomóc w tej sytuacji może tylko ktoś doświadczony w tej niezwykłej sztuce – tak się składa, że jesteś jednym z najlepszych. Tak oto w twoje ręce wpada dziennik snów pełen wierszy i niezwykłych obrazów, a także cztery sakiewki zawierające fragmenty dziwnych artefaktów. Czy to wystarczy by rozwiązać zagadkę owianą oniryczną mgłą? 

Read More »

Proszę Wsiadać! – albo i nie [Współpraca reklamowa z Portal Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Proszę Wsiadać! Nowy Jork i Londyn to wykreślanka, w której tworzymy naszą wielką autobusową trasę. Każdy z graczy otrzymuje swój arkusz, na którym będziemy zaznaczać pasażerów, których spotkaliśmy podczas naszej metropolitalnej podróży.

Read More »

Papierowe Podziemia – klimatyczna wykreślanka [Współpraca reklamowa z Lucky Duck Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Smoki, wampiry, golemy i hydry, czające się w lochach, zamczyskach i tajemniczych laboratoriach. Bohaterowie – standardowa drużyna składająca się z łotrzyka, maga, wojownika i kleryka – wędrujący po mrocznych korytarzach w poszukiwaniu skarbów i artefaktów. Brzmi jak wstęp do RPGa? Tym razem czeka nas niespodzianka. W Papierowych Podziemiach próżno szukać epickich historii, rozbudowanych statystyk i umiejętności – będą co prawda kostki, bowiem w nasze ręce trafia gra z gatunku roll & write.

Read More »

Hercules – matematyczny wyścig w mitologicznych klimatach [Współpraca reklamowa z MEBO Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Któż nie słyszał o dwunastu pracach Herkulesa. Nawet jeśli nie jesteśmy w stanie wymienić ich wszystkich, to na pewno jedną, czy dwie przypomnimy sobie bez problemu. Imię Herkules, w dużej mierze dzięki popkulturze, od razu kojarzy się z epickimi wyzwaniami, masą potworów do pokonania, a w przypadku planszówek pierwsza moja myśl to: może jakaś przygodówka i na 100% będą figurki! Gdy otwieramy pudełko Herculesa od Mebo, nasuwa się jednak pytanie: gdzie jest ta moja hydra? A to dlatego, że nie mamy do czynienia z grą przygodową, tylko małym, lekkim, około trzydziestominutowy fillerkiem, będącym połączeniem wyścigu, manipulacji kośćmi, zbieranie zestawów kart ...

Read More »