Home | Tag: Queen Games

Tag Archives: Queen Games

Old London Bridge – budujemy mosty dla pana … biskupa [Współpraca reklamowa z Piatnik] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Zauważyłem, że w ostatnim czasie w osiedlowym klubie, do którego chodzę Sąsiedzkie Planszówki dosyć często lądują na stole gry sygnowane logiem Queen Games. Powód tego wydaje się być oczywisty – są to tytuły o relatywnie prostych i łatwych do tłumaczenia zasadach, a jednocześnie niepozbawione ciekawych i intrygujących nowych graczy rozwiązań. Jedną z takich gier w które graliśmy niedawno był Old London Bridge, wydany w Polsce przez Piatnik.

Read More »

Metro – kafelkowa plątanina torów [Współpraca reklamowa z Piatnik] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Lubicie gry kafelkowe, a tworzenie skomplikowanych i zakręconych tras jest dla Was chlebem powszednim? W takim razie bez problemu odnajdziecie się w grze Metro autorstwa Dirka Henna. Nie jest to jednak nowość, gra została wydana w 1997 roku, a obecnie mamy do czynienia z jej wznowieniem, które ukazało się w Polsce za sprawą wydawnictwa Piatnik. Czy przetrwała próbę czasu?

Read More »

Rune Stones – ciekawy twist to nie wszystko [Współpraca reklamowa z Piatnik] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Dziś słów kilka o kolejnej grze od Queen Games i wydawnictwa Piatnika, która polską premierę miała w ciągu ostatnich kilku miesięcy a mianowicie Rune Stones, autorstwa Rudigera Dorna. Tym razem gracze wcielą się w druidów szkolących swoje umiejętności w tworzeniu kamieni runicznych i walczących o (żelazny?) tron. Po tytule spodziewałem się dużo, wszak autor znany jest z takich tytułów jak Luxor, Istanbul czy Karuba, które już dawno trafiły do mojej kolekcji i mają w niej pewne miejsce.

Read More »

Merlin – poczuj magię w kościach
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Nie mam wątpliwości, że Trajan, Rialto czy W Roku Smoka to bardzo dobre gry. Pokuszę się jednak o stwierdzenie, że popularność Stefana Felda opiera się głównie na jego  darze tworzenia kapitalnych i zbalansowanych mechanik wykorzystujących kości. Najpełniej ten geniusz widać chyba w Zamkach Burgundii, ale można go znaleźć także w Bora Bora, Macao czy Wyroczni Delfickiej. Michael Rieneck to autor znany mi z kolei głównie z gier rodzinnych jak Santiago de Cuba i W 80 dni dookoła świata. Doszło jednak do mnie wiele ciepłych słów na temat Cuby, a na półce do ogrania czekają również świetnie zilustrowane Filary Ziemi.  Wydany ...

Read More »

Ucieczka: Świątynia Zagłady – kluczowe słowo gry: UCIEKAMY!!! [Współpraca reklamowa z Rebel] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Gry przygodowe z reguły zawierają zachęcającą zajawkę, która stanowi preludium do demonicznie fascynującego klimatu.  Jesteście poszukiwaczami skarbów uwięzionymi wewnątrz Świątyni Zagłady… Po takim wejściu zazwyczaj  rozlegają się okrzyki podniecenia zwerbalizowane w postaci: O matko, o matko! Naprawdę nimi jesteśmy!  Fani przygotówek są nakręceni jeszcze przed wykonaniem jakichkolwiek działań. Ludzie odporni na efemeryczne emocje poczekają, poczytają, zagrają, a potem dołączają do grona „Omatkokrzyczących”.  Ucieczka: Świątynia Zagłady to jedna z tych pozycji, która przyciąga już samą grafiką na pudełku i zapowiedzią niepowtarzalnego klimatu. Przygoda zaczyna się już po uchyleniu wieka…

Read More »

Fresco – i ty możesz zostać Michałem Aniołem [Współpraca reklamowa z Rebel] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Michał Anioł miał dość niesamowity, rzec można, wybitny talent do malowania.  Freski, które zdobią sklepienie Kaplicy Sykstyńskiej, to jedno z najbardziej charakterystycznych dzieł włoskiego malarza.  Sukcesu Michała Anioła nie sposób powtórzyć, ale można go odwzorować w świetnej (o matko, już wartościuję), nieco złożonej, jednak nadal wliczanej w poczet gier familijnych, planszówce o wymownym tytule Fresco. Jeśli jesteś człowiekiem wrażliwym na piękno, wystarczy że spojrzysz na poniższy obrazek i być może już  poczujesz mocne bicie serca, które mózg zinterpretuje jako: Cudowne, muszę to mieć! Kiedy nastąpi moment racjonalizacji i stwierdzisz, że przyda się najpierw zobaczyć jak funkcjonuje mechanika, przystąp do lektury ...

Read More »

Kingdom Builder – moim zdaniem
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Faktem jest, że autor bestselera ma łatwiejsze życie. Przedstawiciele najróżniejszych wydawnictw nieustanie wpraszają się do domu, baraszkują po pokojach, dobierają się do szuflad i wyciągają stamtąd dawno zapomniane prototypy. Nerwowo przeglądają prymitywnie narysowane plansze i zadają setki pytań: „A to skończyłeś?”, „A to o czym?”, „A w to jak się gra?”, „A może to przerobisz zgodnie z naszymi wymaganiami?”, kończąc najważniejszym: „Pozwolisz nam to wydać?”. Miło podłechtany takimi pytaniami Donald X. Vaccarino z przyjemnością się zgadza i na półkach lądują kolejne jego gry. Jedną z nich jest Kingdom Builder, wydany przez Queen Games.

Read More »

Roma – Feld, miszczunio od kości [Współpraca reklamowa z G3] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Wyobrażam sobie małego Stefanka Felda, gdy przy bladym świetle lampki zasiada wieczorami z dziadkami do gry w kości wyrzucane na stół ze starego porcelanowego kubka. Wyobrażam sobie jak podrosły już Stefek, prezentując tzw. zimny łokieć, pędzi niemiecką autostradą z rozwianym włosem (no, tu może przesadziłam, sądząc po fotografii…) a przy przedniej szybie dyndają mu dwie białe pluszowe kości nadnaturalnej wielkości. Wyobrażam sobie jak dorosły Stefan przykłada wieczorem głowę pełną pomysłów do poduszki w kolorowe kosteczki do gry (w dzieciństwie takich nie było i teraz to sobie rekompensuje). Wyobrażam sobie wreszcie Felda jak niemal nigdy nie rozstaje się z kośćmi i ...

Read More »

Timbuktu – nie Einstein, nie Caroll, a Henn [Współpraca reklamowa z G3] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

„5 ludzi różnych narodowości zamieszkuje 5 domów w 5 różnych kolorach. Wszyscy palą papierosy 5 różnych marek i piją 5 różnych napojów. Hodują zwierzęta 5 różnych gatunków. Który z nich hoduje rybki?” Niektórzy z nas kojarzą zapewne tę zagadkę niesprecyzowanego autorstwa, która doskonale bawi ucząc dedukcji. Tym, którzy jej nie znają a lubią pogłówkować – serdecznie polecam odnalezienie całości dla przećwiczenia szarych komórek. Ale co ona ma wspólnego z niniejszą recenzją? Ano magiczną zasadę piątki oraz po prostu dedukcję w czystej postaci. O ile jednak cytowaną łamigłówkę potrafi rozwiązać podobno jedynie 2% ludzkości o tyle w grę Dirka Henna powinni umieć ...

Read More »