Karczma nijak mi się nie znudziła, wciąż mam ją w kolekcji i wciąż chętnie w nią grywam. Dlatego zdecydowałam się przetestować dodatek. Nie dlatego, że mi było mało samej Karczmy w Karczmie. Ale ciężkie życie recenzenta nijak nie daje pograć w ograne przed rokiem tytuły. Choćby były najbardziej ulubione. A zatem wychodząc na przeciw swoim własnym pragnieniom wyciągnęłam dłoń po Pokoje gościnne. I stało się! Wreszcie miałam okazję położyć na stół ukochaną Karczmę bez wyrzutów sumienia :)
Read More »