Home | Tag: Phalanx

Tag Archives: Phalanx

Uboot: The Board Game
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

„Kontakt 4, kurs 170, namiar 300, odległość 3 kilometry i maleje.” „Ustawić TDC na kontakty od 2 do 4, po jednej torpedzie.” „TDC ustawiony.” „Zalać wyrzutnie od 1 do 3.” „Wyrzutnie zalane.” „Odpalić torpedy 1, 2 i 3.” „Torpedy w wodzie!” „Dwa statki trafione! Atakuje nas niszczyciel!!!” „Peryskop w dół! Manewr unikowy na kurs 90! Załoga zająć pozycje do zmiany głębokości! Zanurzenie głębokość 80m!”

Read More »

UBOOT: The Board game – pierwsze wrażenia
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

W sobotnie deszczowe popołudnie, czwórka dzielnych śmiałków opuściła przyjacielski port Ludiversum i wyruszyła na dziewiczy patrol po Morzu Północnym. Załoga w składzie: Martyna – pierwszy oficer, Maciek – nawigator, Dawid jako mechanik i ja – kapitan okrętu podwodnego typu VIIC, podczas swojego pierwszego kursu w grze UBOOT: The Board game. Chciałbym Wam przedstawić moje przemyślenia o prototypie, w który mieliśmy okazję zagrać.

Read More »

Mare Nostrum: Imperia [Współpraca reklamowa z Phalanx] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Są gry, których pojawienie się jest oczekiwane przez spore grono graczy. Jedną z nich jest Mare Nostrum: Imperia. Jest to druga unowocześniona edycja lubianej strategicznej gry z 2003 roku. Gracze prowadzą jedną z antycznych cywilizacji i starają się zdominować przeciwników. Jak zawsze powstaje pytanie… Czy warto było czekać?

Read More »

Gobbit: Angry Birds – świnie kontra ptaki, tym razem na żywo! [Współpraca reklamowa z Phalanx] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Bardzo lubię gry na szybkość i spostrzegawczość. Ci, którzy od czasu do czasu czytają moje recenzje, z pewnością już zdążyli to zauważyć. Dziś zaprezentuję Wam kolejny tytuł, który dołączył do mojej kolekcji gier postdobblowskich (czyli takich, które odkryłam po zakochaniu się w Dobble). Przed Państwem Gobbit: Angry Birds.

Read More »

Mare Nostrum – Przyczajony tygrys, rozgotowane warzywo i ukryty smok
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Na przełomie maja i czerwca miałem okazję pograć kilka razy w nową wersję Mare Nostrum. Nie dane mi było poznać tej gry wcześniej, stąd bez uprzedzeń zasiadłem do zapoznawczej partii. Dopiero później dowiedziałem się, że jednym z zadawnionych problemów miała być nazbyt długa rozgrywka. Nic takiego nie stwierdziłem. Gra toczy się wartko, a emocji jest tyle, że nie czuć upływającego czasu.

Read More »