Ładne pudełko zawsze przyciąga moją uwagę, choć znane jest mi powiedzenie „Nie oceniaj po okładce”. Kilka razy dałam się nabrać na piękną grafikę, a w zamian otrzymałam przeciętną, lub nawet nieciekawą fabułę czy mechanikę. Z Muse na szczęście było inaczej, bo śliczne obrazki grają tu główną rolę i tworzą klimat. Trochę jak w Dixicie, do którego zresztą gra Muse jest bardzo podobna!
Read More »