Wakacje. Niby super sprawa. Ciepło, dzień długi, urlop za pasem. Jak każdy, czekam więc na nie z utęsknieniem. Tylko, że z drugiej strony, wszyscy powyjeżdżają, a ci co już jednak zostaną wolą spędzać czas na dworze niż siedzieć w chałupie przy planszówkach. Trzeba się więc jakoś ratować, żeby połączyć ulubione hobby z przyjemnym pobytem na świeżym powietrzu. Można oczywiście zabrać Kawernę do parku i później szukać miliona elementów zaginionych w trawie lub latać po podwórku w pogoni za zwianymi przez podmuch kartami od Tajniaków, ale można też zabrać na piknik grę plenerową – dajmy na to takie Molkky – i ...
Read More »