Czasem fajnie jest zajrzeć do starych zapasów. Dzisiejszy świat bombarduje nas nowościami na każdym kroku. Co która gra to lepsza. I faktycznie - z punktu widzenia recenzenta - muszę przyznać, że te nowe gry, które pojawiają się na rynku są dobre. W większości są dobre. Ogrywając nowe tytuły świetnie się bawię, rzadko kiedy spotykam się z grą, o której mogę powiedzieć, że testowanie było męczeniem buły. Naprawdę niewiele jest przypadków, kiedy wystawiam ocenę poniżej siódemki (czyli dobry, solidny produkt). A jednak - dobry start to nie wszystko.
Read More »Tag Archives: Michael Schacht
Zooloretto – 15 lat dobrej zabawy Ze starej półki
Leśne Duchy [Współpraca reklamowa z FoxGames] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Zdarza mi się przeglądać Kickstartera w poszukiwaniu potencjalnie interesujących gier, a potem marzy mi się, że ktoś ją u nas zauważy i wyda. Podczas jednego z takich poszukiwań wpadła mi w oko i zachwyciła szatą graficzną gra Spirits of the Forest. Nie sądziłam, że będzie mi ją dane ujrzeć w naszym kraju, a tu niespodzianka. Za sprawą wydawnictwa FoxGames Leśne Duchy zawitały do Polski. Jakiś czas temu pisała o nich Pingwin (-> TUTAJ). Po większej ilości rozgrywek ja również chciałbym dorzucić swoje trzy grosze.
Read More »Leśne duchy Patronat GF
Ten tekst przeczytasz w 2 minut
Już na jesieni tego roku nakładem wydawnictwa Fox Games wydane zostaną Leśne duchy. Niedawna wizyta redaktorów GF u wydawcy zaowocowała czetroosobową partią i … decyzją o patronacie medialnym Games Fanatic nad tą niewielką acz zacną grą familijną.
Read More »Zooloretto – zoo na stole [Współpraca reklamowa z G3] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Zooloretto trafiło do mnie do recenzji z kilku powodów. Po pierwsze lubię gry rodzinne, które mogę pokazać osobom nie grającym lub mało grającym w planszówki. Po drugie gry Michaela Schachta do tej pory spełniały moje oczekiwania. Po trzecie podoba mi się mechanika Kameleona, na której oparte zostało także Zooloretto. Po czwarte jestem zbieraczem. Lubię coś kolekcjonować, a ostatnio postanowiłem skompletować gry, które zdobyły nagrodę Spiel des Jahres.
Read More »Patronat GF: Games Fanatic poleca Zooloretto (wyniki konkursu) Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę
Sypnęło nagrodami w okolicach Mikołajek (święta, nie miejscowości). W tym tygodniu rozdaliśmy już Loyang, Flipera i Wyprawę na biegun, a dzisiaj oddajemy w dobre ręce Zooloretto, czyli kolejną bardzo dobrą grę objętą patronatem medialnym Games Fanatic.
Read More »Kameleon – o krok od Spiel des Jahres – ze starej półki cz. 33 Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Podoba mi się cykl „Ze starej półki”. Po pierwsze dlatego, że Veridiana pisze naprawdę niezłe i zabawne teksty, a po wtóre, ponieważ można poczytać o starszych tytułach, które premierę miały jeszcze zanim zacząłem się interesować planszówkami. W sumie i na mojej półce leżą gry mające już swoje lata, które nie doczekały się obszerniejszych recenzji na GF, więc postanowiłem dołożyć tu i swoje 3 grosze. Zacznę od Kameleona, lekkiego fillera autorstwa Michaela Schachta.
Read More »Złote Miasto – Ze starej półki cz.17 Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Michael Schacht był bohaterem Starej Półki już kilkakrotnie. Nie tyle jednak ze względu na geniusz swoich gier, ile na ich lekką wagę i przyjemną otoczkę, która zazwyczaj bardzo dobrze nadaje się do grania rodzinnego lub z graczami okazjonalnymi. Dzisiejsza bohaterka jest dostępna w naszym rodzimym języku i pomimo abstrakcyjności tematu najbardziej z dotychczasowych kolorowa. Przyciąga oko, nie da się ukryć. Ale czy resztę ciał graczy także przyciagnie do planszy?
Read More »China – Ze starej półki cz.7 Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Pojechałam kiedyś na Pionka z wygraną w radiowym konkursie torbą Adidasa, w którą zapakowałam Taluvę, Tongiaki oraz Chinę i urządzałam na salach łapanki, aby pograć w te ukochane wówczas tytuły. Jednym ze złapanych był Fruszu, z którym kilka Pionków później sięgnęliśmy po zwycięstwo w konkursie WC (Michał, pozdrawiam!). Michał dzielnie przesiedział ze mną pół dnia grając po kolei w adidasowe rarytasy. I z tego co pamiętam, najbardziej przypadła mu do gustu właśnie China.
Read More »Zooloretto – Ze starej półki cz.1 Ten tekst przeczytasz w 6 minut
W obliczu lekkiej noworocznej posuchy na recenzowanie nowości postanowiliśmy udobruchać Was recenzjami staroci, które z jakichś względów nie znalazły się dotąd w katalogu GamesFanatic. Ciekawe, czy zauważyliście, jakich wielkich tytułów nie znajdziecie w spisie :) Czekamy też na podpowiedzi, co wypadałoby nadrobić i uzupełnić. Na pierwszy ogień wypadło Zooloretto, gra rodzina obdarowana tytułem Spiel des Jahres w roku swego wydania, czyli 2007, na naszej rodzimej ziemi goszcząca za sprawą wydawnictwa G3. Moja przygoda z tą grą jest dość specyficzna. Otóż, dawno dawno temu…
Read More »Mondo – wydrzeć morzu ziemię [Współpraca reklamowa z Rebel.pl] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
„Na początku istniało tylko światło i bezkresne morze. (…) Swaróg namówił Welesa, aby ten zanurkował aż na samo dno otchłani i przyniósł mu garść piasku. W czasie zbierania piasku Weles miał wypowiedzieć formułę z magicznych słów, która by zawierała ziarno współpracy. (…) Po wynurzeniu się Weles wyciągnął dłoń ku Swarogowi. Swaróg wziął z jego dłoni kilka ziaren piasku i rozrzucił po powierzchni wody. Piasek po zetknięciu z wodą zamieniał się w suchy ląd i rósł. Kolebka świata stworzona przez bogów była niewielka”. Tak o stworzeniu świata opowiada mit słowiański. O tym jak wydrzeć morzu ziemię po germańsku, opowiedział również Michael ...
Read More »