Gra świeżutka jak ciepłe bułeczki. Nawet nie ma jeszcze rankingu na BGG - ocen jest raptem 13, a najniższa z nich to... 7/10. Przepiękne ilustracje i zaskakująco dobrze działająca mechanika z pokaźną dawką interakcji nie mogą prowadzić donikąd. Będzie z tego hit!
Read More »Tag Archives: Michael Rieneck
Ryzykanci – Intryganci level 2 [Współpraca reklamowa z Lucrum Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Merlin – poczuj magię w kościach Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Nie mam wątpliwości, że Trajan, Rialto czy W Roku Smoka to bardzo dobre gry. Pokuszę się jednak o stwierdzenie, że popularność Stefana Felda opiera się głównie na jego darze tworzenia kapitalnych i zbalansowanych mechanik wykorzystujących kości. Najpełniej ten geniusz widać chyba w Zamkach Burgundii, ale można go znaleźć także w Bora Bora, Macao czy Wyroczni Delfickiej. Michael Rieneck to autor znany mi z kolei głównie z gier rodzinnych jak Santiago de Cuba i W 80 dni dookoła świata. Doszło jednak do mnie wiele ciepłych słów na temat Cuby, a na półce do ogrania czekają również świetnie zilustrowane Filary Ziemi. Wydany ...
Read More »Słup ognia – Essen Express GF nr 2/17 Ten tekst przeczytasz w 2 minut
Na samym starcie mały spoiler: książka jest beznadziejnie słaba i szkoda na nią czasu. Co więcej, dla fanów crossoverów jest to przykład zupełnie przypadkowej zbieżności tytułów, gdyż moim zdaniem mechanika gry ledwo nawiązuje do pomniejszych wątków w grze. A szkoda. Bardzo lubię Świat bez końca, cenię (choć za mało grałem!) Filary Ziemi. Ucieszyłem się, że będzie planszówkowa kontynuacja.
Read More »Intryganci – bo to zła intryga była… [Współpraca reklamowa z Lucrum Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Hit Pyrkonu. Druga na liście najlepszych gier XXIV Pionka (przegrała tylko dwoma głosami z Przebiegłymi Wielbłądami, nota bene też od Lucrum Games), w szerszym świecie znana jako Palastgeflüster i nazywana grą kultową, a przy okazji całkiem nieźle oceniana na BGG (na dziś to 6.84). Imprezowa gra dla 3 do 5 osób pełna blefu i wzajemnych złośliwości. Michael Rieneck – Intryganci. Co się za nią kryje?
Read More »Władca Pierścieni: Wyprawa do Mordoru [Współpraca reklamowa z Egmont] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Gier poświęconych Władcy Pierścieni jest naprawdę dużo. Od trywialnych karcianek poprzez familijne planszówki, aż po kobyły dla geeków, w których rozgrywki toczą się godzinami. Tym razem Egmont przygotował dla nas mega prostą kościankę, w której wcielamy się w jednego z Hobbitów i wyruszamy w drogę do Mordoru, aby zniszczyć Pierścień.
Read More »Świat bez Końca – Ze starej półki cz. 31 Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Ostatnio odbiło nam na punkcie Świata bez Końca. Nie byłoby w tym może nic dziwnego, gdyby nie fakt, że nie było to pierwsze nasze spotkanie z tą grą. Kolega kilkakrotnie wcześniej przynosił ją do klubu, czasem zagraliśmy, czasem nie, ale szczególnego szału ni parcia nie było. Aż tu nagle, po kilku latach, kolega przyniósł i był szał! Szał niebieskich ciał, który nie wiadomo skąd się wziął. Spadło to na nas jak objawienie i to na co najmniej dwie osoby na raz. Graliśmy raz za razem cmokając z zachwytu nad grą, która jest… typowym euro, ale z kategorii tych, które dają ...
Read More »Santiago de Cuba – Szemrane interesy na gorącej wyspie [Współpraca reklamowa z Lacerta] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Rzadko kiedy klimat gry stanowi dla mnie istotny element czerpania z niej przyjemności. Oczywiście doceniam klimat – Automobile, K2 czy Dixit są tego przykładami. Jednak zazwyczaj solidna mechanika jest ważniejsza dla pełnej satysfakcji w czasie rozgrywki. Santiago de Cuba to gra, która mnie zaskoczyła wysokimi wymaganiami co do wczuwania się w ów klimat. Jak to się stało, że mnie – miłośnika abstrakcyjnych mechanik – gra wciągnęła swoim klimatem? O tym w niniejszej recenzji.
Read More »Santiago de Cuba – Pomysł na… [Współpraca reklamowa z Rebel] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
… grę każdego dnia! A dokładniej, co dwa lata, ale bazującą na tych samych składnikach. Jak oszczędnie! Przyznaję, że facet miał pomysł. Wpierw zrobić doskonałą rozbudowaną, śliczną i ze wszech miar dopracowaną grę, a potem ją pociachać, poszatkować, rozczłonkować i sprzedawać od nowa, ale tym razem po kawałku. I zrobić to w tak sprytny, a zarazem uczciwie jawny sposób, że ludzie to kupują.
Read More »Fortuna – sprzyja szybszemu Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Euro-bliźniaki znowu w natarciu. Ładna grafika, niezbyt długi czas rozgrywki, 4-stronicowa instrukcja, karty z ikonami, kostki, meeple i kilka dysków. Dodajmy do tego jeden z najbardziej wyeksploatowanych settingów (starożytny Rzym) i tegoroczny modny szczególik (małżeństwa) i mamy pełny obraz typowego do granic typowości euro. Na szczęście zanim wrzuciłem pudełko razem z autorami do szóstego kręgu piekieł (nudziarze i ich smutne zabawki) udało mi się zagrać… i odkryć źródełko nowatorstwa i oryginalności. Źródełko, które mimo, iż niewielkie i to grę niewątpliwie ratuje.
Read More »Cuba według Garpa… czyli mnie Ten tekst przeczytasz w 8 minut
Muszę przyznać, że jestem niezwykle zaskoczona. Otóż, gdy co jakiś czas wśród graczy pada nazwa „Cuba” słyszę argument pokroju „Aaa, to ta gra co ma takie słabe opinie?”. Jestem tym zaskoczona wręcz podwójnie. Raz, że zarówno Rzut Oka jak i oceny w sklepach internetowych są jak najbardziej pozytywne. Po drugie – i co ważniejsze – jest to gra genialna :) Dobrze, niech będzie, że WEDŁUG MNIE jest to gra genialna. I także wyłącznie WEDŁUG MNIE z niewiadomych względów kojarzy mi się z „Puerto Rico”. Ale to tylko takie babskie fanaberie ;)
Read More »