Home | Tag: Marco Polo

Tag Archives: Marco Polo

Marco Polo II – w służbie Chana trzeba podróżować [Współpraca reklamowa z Albi] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Podobnie jak jedynka - jest to prawie klasyczny worker (dice) placement. To wciąż Podróże Marco Polo - bardzo dobra gra, którą znamy - ale też są różnice. A czym się rożnią? Po to zapraszam do środka. Powiem tylko - że warto. Warto zagrać w Marco Polo II.

Read More »

The Voyages of Marco Polo: Agents of Venice – Essen Express 37/17
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Jednym z bardziej wyczekiwanych przeze mnie dodatków na Spiel ‘17 byli Agenci Wenecji. W grze Marco Polo zakochałem się od pierwszego wejrzenia, mini dodatek pogłębił ów afekt, stąd oczywiste było, że z większym rozszerzeniem będę bardzo chciał mieć rendez-vous. Dodatek to dwa moduły, które mogą być użyte niezależnie. A do tego komponenty dla piątego gracza (brawo!) oraz trochę nowinek: postacie, karty dużych i małych miast, kontrakty oraz karty celów.

Read More »

Cotygodnik Redakcyjny GF nr 19/16, czyli ten, w którym gry rodzinne zwyciężają z eurasami, a w planszówki gramy nad morzem
Ten tekst przeczytasz w 10 minut

Ho, ho, redaktorzy poczuli chyba wiosnę, bo w większości próbują się usilnie odmłodzić i grają w gry rodzinne albo gry dla dzieci. Nieliczne niedobitki gier dla prawdziwych twardzieli ostały się chyba wyłącznie na dalekim Śląsku, choć i w Koszalinie można było pograć w coś nieco bardziej skomplikowanego. Czy jednak na pewno Orleans okazał się lepszy od kółka i krzyżyk na sterydach? Zapraszamy do kolejnego Cotygodnika!

Read More »

Autohypenoza czyli gorzkie żale – odcinek 1
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Każdy z Was przeżył to przynajmniej raz. Napalasz się na jakąś grę, nie możesz się jej doczekać, wahasz się nad potencjalnie dużym wydatkiem lub małoopłacalną wymianą, aż wreszcie robisz to – dostajesz pudełko z wymarzoną grą! Z wypiekami na twarzy czytasz instrukcję, zaganiasz współgraczy, siadacie, gracie i… klops. Dramat. Tragedia. To się nie miało prawa wydarzyć, a jednak… padłaś lub padłeś ofiarą autohypenozy. Masz grę, pełną – jak się okazało – pustych obietnic. Mnie ze względu na kompulsywne wręcz kupowanie nowych tytułów, zdarza się to niestety wcale nie tak rzadko. Oto kilka przykładów takich sytuacji:

Read More »