Home | Tag: Magnum Sal

Tag Archives: Magnum Sal

Magnum Sal – o trzech takich, co ukradli sól [Współpraca reklamowa z Gry Leonardo] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 10 minut

Opowiem Wam bajkę. Dawno, dawno temu, za siedmioma kopalniami, za siedmioma soli złożami…stop! Przecież każda bajka wpierw tytuł mieć musi. A żeby na świecie obciachu nie było to tytuł będzie zagramaniczny, łaciński. To może tak. Magnum znaczy wielka, a Sal znaczy sól, czyli razem, Magnum Sal to będzie Wielka Sól, a Wielka Sól to… Wieliczka! Tytuł i setting jest, to teraz lecimy dalej. Ehym. Bajka ta będzie piękna a emocjonująca. O sztygarach i żupnikach, o realizowaniu królewskich zamówień, o zarabianiu ton dukatów i o tym, że górnik górnikowi wilkiem, choć w sumie częściej czerpakiem…Posłuchajcie.

Read More »

Essen 2010 – rzut (multi)okiem
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Essen – mekka każdego kto kocha planszówki (a nawet wystarczy że tylko lubi). Dziesiątki wydawców, setki nowych gier, tysiące ludzi. W tym roku było mi dane tam pojechać. Na targach wystąpiłem w wielu rolach (głównie jako autor gry planszowej Magnum Sal) więc pomyślałem, że pozwolę sobie, podzielić się z Wami moimi wrażeniami i spostrzeżeniami na temat Spiel.

Read More »

Kulkmann docenia polskie gry!
Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę

Myślę, że ta informacja zasługuje na osobny wpis: Frank Kulkmann, którego blog G@mabox jest jednym z najpoczytniejszych w planszówkowym światku, uznał grę 51 Stan za jego osobisty Hit Targów 2010! Ale także inne nasze gry zostały przez niego docenione. Chciałbym podkreślić – pisze Kulkmann – że jestem całkowicie zaskoczony tak dużą ilością polskich gier wysokiej jakości, które pojawiły się w tym roku. Miałem ciężki orzech do zgryzienia wybierając moją osobistą rekomendację spośród 51 Stanu, K2 i Magnum Sal. Wszystkie trzy zdecydowanie zasłużyły na znacznie lepsze miejsca w rankingach Fairplay i BGG. Tak więc w tym roku na targach Spiel rządziła ...

Read More »

Magnum Sal – dziennik projektantów, cz. 3 – zmęczenie, sztygarzy i pomocnicy
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Filip w poprzedniej części naszych pamiętników opisał Wam jak wygląda odkrywanie kolejnych poziomów kopalni i czym jest zasada łańcucha. Zanim wyjdziemy na powierzchnię i opowiemy Wam co można znaleźć na planszy miasta, opowiem Wam o zmęczeniu. Nie o zmęczeniu testowaniem czy projektowaniem, ale o górnikach, którzy bez odpoczynku tylko leżą i ewentualnie wynoszą sól. Osobiście lubię gry cięższe, ekonomiczne, z niewielką losowością. Jeżeli czytaliście pierwszy odcinek pamiętnika i spisaną na początku koncepcję gry, z pewnością zauważyliście jak dużo chciałem zapakować do kartonowego pudełka: zarządzanie czasem, wydobywanie, budowanie tuneli. Filip nauczył mnie upraszczać gry i pokazał jak to się robi na ...

Read More »

Magnum Sal – dziennik projektantów, cz. 2 – czas i kopalnia
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Początki naszej wspólnej pracy nad Magnum Sal to burze mózgów na gadu – gadu. Do i tak już rozbudowanej koncepcji gry jaką opracował Marcin dorzucaliśmy kolejne elementy. Wreszcie przyszedł czas na to, co spotyka niemal każdy projekt planszówki – odsiewanie ziarna od plew. Z zebranego amalgamatu pomysłów i mechanik należy odsiać wszystko to, co jest niepotrzebną komplikacją. Wyrzucić większość pomysłów na śmietnik, zrezygnować z wielkich wizji i wspaniałych mechanik na rzecz zrobienia działającej planszówki.

Read More »

Magnum Sal – dziennik projektantów cz. 1 – gra która powstała na GG
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Nasz dziennik z tworzenia gry zacznę nietypowo  – nie od tego jak powstała gra, ale jak poznaliśmy się z Filipem. Obaj jesteśmy członkami grupy graczy w Warszawie, gdzie co piątek spotykamy się aby zrelaksować się przy planszówkach. We wrześniu dwa lata temu Filip ruszył z akcją „Prototypy” w naszym klubie (która potem przekształciła się w regularne, cotygodniowe testowanie gier) – potrzebował przetestować swój pomysł „Warszawskie Dzieci”, który potem przekształcił się w „Małych Powstańców”. Gra bardzo mi się spodobała, tak samo jak osoba Filipa. Kolejny konwent planszówkowy spędziliśmy razem z naszymi żonami grając i dobrze się bawiąc (bezczelnie wcisnęliśmy im się ...

Read More »