Błękitna laguna kojarzy mi się tylko z jednym, a mianowicie z filmem Randala Kleisera z 1980 roku (to lata mojego dzieciństwa) pod tym samym tytułem. Wam też? Jeśliście z mojej półki wiekowej, to pewnie też ;), a jeśli nie to zapewne niekoniecznie. Anyway, jeśli liczycie na melodramat w postaci nastolatków spędzających przymusowe wakacje na bezludnej wyspie to się mocno przeliczycie.
Read More »