Czas odmierzany kopertami. Trudno Kryminautów nazwać planszówką. Jeśli już do czegoś przyrównać, to do Escape Roomu - co prawda nie uciekamy z zamkniętego pomieszczenia, ale musimy łączyć ze sobą fakty i szukać rozwiązania. Może też nieco przypominać portalowego Detektywa, jeśli weźmiemy pod uwagę samo rozwiązywanie sprawy bez tej całej planszowej otoczki (przesuwania się po planszy, odmierzania czasu). W pudełku dostajemy pięć sporych rozmiarów kopert z materiałami (zdjęcia, notatki z przesłuchań) - ale nie to jest najważniejsze.
Read More »