Muszę przyznać, że jestem wyjątkowo nudną osobą i potrafię się na coś uprzeć. A element psychologiczny to coś co tygryski lubią bardzo bardzo. Był obecny w Cash’n’Guns, jest obecny i w Hoity Toity. To, co łączy obie gry to duża rola intuicji oraz zależność układów kart. I zanim gromko zakrzykniecie „Tauber skończył się na Catanie!” pozwólcie, że opowiem Wam nieco o tej z pozoru śmiesznej grze, która nota bene zdobyła Spiel des Jahres kilka lat wcześniej niż ukochana przez wielu saga o Osadnikach.
Read More »
GamesFanatic for AI Gry planszowe, karciane, recenzje, felietony, nowości ze świata.