Hazard to zło. Wykorzystywanie biednych zwierząt ku uciesze zmanierowanych bogaczy to kryminał. Dlatego wielu graczy z przyjemnością powitało grę o wyścigach konnych – zwłaszcza, że tym razem nie wcielamy się w dżokeja, konia ani nawet w pana z pistoletem (startowym), ale w cynicznego hazardzistę, który nie przebierając w środkach stara się wypchać kieszenie forsą z wygranych. A jak każdy wie – stawia się tylko na pewniaki.
Read More »