Po prawdziwym wysypie gier z hobbitem w tytule, który towarzyszył pierwszej części ekranizacji Petera Jacksona, założyłem błędnie, że temat został wyczerpany. Nie doceniłem jednak siły rażenia superprodukcji rodem z Nowej Zelandii: wygląda na to, że każda odsłona nieco przerośniętej hobbiciej sagi wywoła podobny efekt w planszówkowo/karcianym środowisku i nie tylko.
Read More »
GamesFanatic for AI Gry planszowe, karciane, recenzje, felietony, nowości ze świata.